• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
no i to zrozumiałe i logiczne ale jesli rano podają liczbe dzieci to nie ma to wpływu. A jeśli moge zapytać to pracowalaś w panstwowym czy w prywatnym przedszkolu. bo ja wlasnie bardzo ubolewam,ze jest ten catering chociaz kiedyś zabierałam obiad do domu bo obieralam Igorka przed obiadem to smaczne te rzeczy. Ale kuchnia to kuchnia. U nas w trójmieście nigdnie nie ma przedszkola prywatnego z kuchnią zawsze jest catering. Kuchnie sa tylko tam gdzie jest państwowe przedszkole.
szostkowa mama mnie tez to wkurza bo kurcza ja jak widze ,ze Igor coś kiepsko rano wygląda to go nie puszczam, ale jak widze jak odbieram go i w tej szatni jeden wielki kaszel i smarkanie no to szlag mnie trafia. Dlatego ostatnio Igor siedzial 3 tyg. w domu bo raz zachorowal siedzial w domu puścialam go jak doszedł do siebie pochodzil dwa dni i na nowo zasmarkany i gardło i drugi antybiotyk. I raz byłam świadkiem jak odbieralam Igora a w tle slyszalam rozmowe pani przez telefon z rodzicem jak mowial: no teraz lezy mierzylyśmy mu temp. ma 39 dałyśmy zimny okład bo więcej nie mogą i na koniec dobrze dobrze prosze sie nie spieszyć :crazy: mały jest bezpieczny.No kuźwa maly moze tak ale reszta dzieci raczej nie!!! Rodzice sa bezmyślni.
 
anaber ja pracowalam w prywatnym z wlasna kuchnia. jedzenie bylo domowe dobre :) a co do chorych dzieci to moglabym ksiazke napisac o nich haha. raz mi dzieciak zachorowal i dzwonie do ojca ze taka sprawa a on ze gora za godz bedzie ( to byl ok 11 ) przyjechal owszem ale o 16.30 bo mial sprawy do zalatwienia. albo przyprowadza dzieciaka i mowi: bo wie pani ona miala dzis rano 37 stopni kaszle tez ale dalam jej syrop i niech idzie do przedszkola jakby cos bylo wiecej temp to prosze dzwonic a jak 37 i ten kaszek to niech bedzie ( a kaszel taki ze pol poznania pobudzi hahah)
 
Szóstkowa mama, cieszę się, że "hity" zespołu mojego M Ci podeszły:tak:
Anaber, skoro tyle płacisz za przedszkole, to uważam, że powinny odliczać za dni, w których Igor nie chodzi. Chociaż za posiłki, których wtedy przecież nie je. A już 15 dni to obowiązkowo, przecież to prawie 80% czasu, który by spędził. Ale może to wynika z tego, że wcześniej nikt się o to nie "burzył".
I powiem Wam, że dla mnie to dziwne wysłać chore dziecko do przedszkola. Nie dość, że bedzie dłużej chorowało, to stanowi źrodło zachorowania dla innych, zdrowych dzieci:wściekła/y:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dzoana za jedzenie nie płace jeśli zgłosze do 8:00 ze dziecka nie bedzie jesli wynika to z mojej winy znaczy sie z naszej czy sie rozchoruje . ale jesli jest planowane ze przedszkole bedzie zamknięte(z ich przyczyny bo chca miec wolne) to dodatkowo poza opłatą za wyżywienie powinny odliczyć dniówkę za opiekę, bo skoro jest zamknięte to dlaczego mam pałcic za opiekę której nie mam. Dlatego o to tyle walcze ale rodzice chyab mają wylane bo nie słysze aby ktos w tej sprawie uderzal a ja już nie raz alarmowalam. Bo dla mnie za ten dzien co bedzie zamknete to kupię mu bilet do zoo i lody np czy kino i ten cholerny popcorn aby było fajnie. no ale najwidoczniej większośc rodziców śpi na kasie. Więc sama nic nie zdzialam. Myślałam o inny przedszkolu ale szkoda mi Igora zabierac bo lubi tam chodzic, przywiązal sie do tych pań bo są bardzo sympatyczne chodz cwane no ale to kazdy po jakimś czasie zaczyna kombinowac na swoim stołku tak aby jemu było wygodnie.
Jesli chodzi o muzykę to nie moje klimaty ale jestem pełna podziwu talent chlopaki mają :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
anaber a dlaczego nie chcialas dziecka dac do panstwowego? nie bylo miejsc? dla mnie lepsze przedszkole to wlasnie panstwowe. utarlo sie wsrod rodzicow ze jak prywatne to lepsze a zazwyczaj to wlasnie panstwowki sa o niebo lepsze. ja swoje dziecko dam do pansrtwowki nie chce by choddzilo do prywatnego bo wcale lepsze nie jest a kasa wieksza
 
Bobo kochana nie przyjeli nas, bo jest przydział terytorialny ja mieszkam poza gdanskiem i adresem zameldowania nie podlega pod miasto gdańsk tylko pod gminę obok gdańska i nasz przydział dot. wlaśnie tej gminy tam możemy ubiegac sie o państwowe przedszkole. Więc jak obliczyliśmy dojazdy 15km w jedną strone czyli 30km dziennie aby go zawieść i zabrac to wolałam te pieniądza za benzyne dołożyć do czesnego i dac go do prywatnego w gdańsku gdzie i mi i mojemu M bedzie go po drodze z pracy odebrać.A w gdańsku do państwowego nie zostaliśmy przyjęci bo bylo dużo dzieci które podlegały pod ten teren i one miały pierwszeństwo. nie mieliśmy wyboru :-( taką cholerną wioskę sobie znalazlam bo cicho i ladnie i tu bedzie mi dobrze ale ma to swoje minusy. Ja bardzo chcialam aby chodził do państwowego no ale co ja na to moge.
I to samo mnie czeka w przyszłym roku ze szkołą tez będa jaja. zobaczymy jak to bedzie narzie myślę o porodzie si enie nakręcam "0"
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
MartSx ale fajnie :) a gdzie jezdzicie dokladnie wiesz może do jakiej dzielnicy?? bo gdańsk jest spory :tak:

a najlepsze jest to ,ze poczatek mojego osiedla jest za znakiem Gdańsk i podlegają pod gańsk a my kilka bloków dalej już pod gminę bo jesteśmy z znakiem :) ma to swoje plusu jesli chodzi o urzedy kolejki w urzędach, opłaty sa mniejsze bo w gminie inaczej jest liczone.ale cos za coś :happy:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Dzoana za jedzenie nie płace jeśli zgłosze do 8:00 ze dziecka nie bedzie jesli wynika to z mojej winy znaczy sie z naszej czy sie rozchoruje . ale jesli jest planowane ze przedszkole bedzie zamknięte(z ich przyczyny bo chca miec wolne) to dodatkowo poza opłatą za wyżywienie powinny odliczyć dniówkę za opiekę, bo skoro jest zamknięte to dlaczego mam pałcic za opiekę której nie mam. Dlatego o to tyle walcze ale rodzice chyab mają wylane bo nie słysze aby ktos w tej sprawie uderzal a ja już nie raz alarmowalam. Bo dla mnie za ten dzien co bedzie zamknete to kupię mu bilet do zoo i lody np czy kino i ten cholerny popcorn aby było fajnie. no ale najwidoczniej większośc rodziców śpi na kasie. Więc sama nic nie zdzialam. Myślałam o inny przedszkolu ale szkoda mi Igora zabierac bo lubi tam chodzic, przywiązal sie do tych pań bo są bardzo sympatyczne chodz cwane no ale to kazdy po jakimś czasie zaczyna kombinowac na swoim stołku tak aby jemu było wygodnie.
Jesli chodzi o muzykę to nie moje klimaty ale jestem pełna podziwu talent chlopaki mają :-)
Rzeczywiście szkoda czasu, skoro dziecko lubi tam chodzić. Ale dobrze, że nie popuszczasz. Nawet jakby mieli Ci oddać 20-30zł to i tak pieniądz, tu 20 tu 20 i niezła sumka sie uzbiera.

anaber a dlaczego nie chcialas dziecka dac do panstwowego? nie bylo miejsc? dla mnie lepsze przedszkole to wlasnie panstwowe. utarlo sie wsrod rodzicow ze jak prywatne to lepsze a zazwyczaj to wlasnie panstwowki sa o niebo lepsze. ja swoje dziecko dam do pansrtwowki nie chce by choddzilo do prywatnego bo wcale lepsze nie jest a kasa wieksza
Wydaje mi się, że państwowe jest lepiej kontrolowane niż te prywatne. Poza nielicznymi wyjątkami prywatne przedszkola są prowadzone przez kompletnie przypadkowe osoby. Na szczęście koło naszego mieszkania jest przedszkole i żłobek, który ma bardzo dobre opinie, państwowe i mam nadzieję wysłać tam moją pociechę (w przyszlości oczywiście).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry