• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Bobo każda z nas indywidualnie albo coś praktykuje albo nie ja lubialam czuć że mam małą na rękach i nie używałam rożka współczuje prasowania;-) Aniolkowa-nie jesz ziemniaków?:szok: zawarłam spółke z nastką i ja jej rozgniatam orzechy a ona mi je na tacke łupi ja sobie jem
 
reklama
Kinga no to faktycznie masz ona sama chce mi je łupić dziś zbulwersowana mi mówi że miala iść do lisy a oni po nią nie przyszli czy ją zaprowadze to jej tlumacze że nie moge bo idzie sie do kogoś jak zaprasza a nie wpraszać sie samemu a ona mówi że przecież oni tak ją przyprowadzają to jej tłumacze że tak jest nieladnie bo co zadużo to niezdrowo bo my jej koleżanke już nieraz braliśmy gdzieś i byłoby milo gdyby oni też choć raz jej zaproponowali że ją zabiora gdzieś z lisa ale tego nie robią i dlatego ja też nie będę pozwalal żeby u nas siedziała codziennie zrozumiala i powiedziała że jak zobaczy babcie albo jej dziadka to ona im powie jak oni sobie to wyobrażają:-D
 
Dziewczynki nie zdążyłam rano wejśc bo m w pracy miał wolne ale zadzwonił kierownik i to tak szybko poszło, jechaliśmy do czarnkowa, piły i złotowa w sumie ok 150km w jedną stronę... plecy mi w dupe wchodzą. Pisałam do Bobusia smsa ;-) później do Wiolki i Adze odpisałam teraz sobie leżę ale chciałam iśc do pepko zobaczyc te pozytywki bo dziś ostatni dzień promocji
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry