• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
aniołkowa - ma szkolenie teraz 3 dni w wawie i ma hotel, ale m ją opieprzył, że nas nie odwiedza, tylko brata M (bo tam są dzieci, a my dzieci nie mamy, a ona naciskała już od pierwszego dnia po ślubie). no i może dzisiaj przyjedzie na kawę, albo jutro, albo w sobotę. tak czy siak, inspekcja będzie ;)

napisałam coś na g
 
aniołkowa - wie, ale chyba się nie nakręca. została 10.09 babcią po raz drugi u brata M i szaleje za tymi dziećmi. 27.09 zmarł jej ojciec i jest trochę w letargu, więc chyba się nadmiernie nie cieszy, bo nawet nie dzwoni i nie pyta (zresztą rzadko się nami interesuje, co wkurza M, bo bardzo się interesuje jego bratem, ale ja nie narzekam ;))
 
Kinga - u M to wynika z tego, że on jest bardzo zaradny i samodzielny. Jak zdawał na studia, to sam jechał pociągiem z Łomży do Lublina, a jego brata rodzice wszędzie wozili samochodem. Jak malowaliśmy salon w sierpniu, to tego samego dnia kupowaliśmy samochód, sprzedawaliśmy stary i jechaliśmy na wakacje. Jak jego brat ma malowanie, to ojciec bierze urlop i przyjeżdża mu pomóc, jeszcze M ciągną. Generalnie tamten brat ma dwie lewe ręce, ale teściowa chyba ich wyróżnia, bo mają dzieci. Mi przed poronieniem non stop docinała,kiedy wreszcie będę w ciąży. Tamci w kwietniu będą 3 lata po ślubie, a już mają dwoje. Do tego E jest idealną synową - gotuje obiady z 2 dań, siedzi w domu, ma idealnie zawsze wysprzątane itd itd. Jest bardzo podobna do mamy M i dlatego się rozumieją. Ja to kosmita - dwa nazwiska, dwie prace, gotuje M, doktorat, swoje pasje, a w domu czasem bałagan ;) Inny świat zupełnie.
 
hej dziewczynki :*:*:* malo zagladam ale PROBUJE was podgonic z czytanie te wasze pisanie matko kochana ale nie mowie ze jest latwo:) ja jeszcze sie lecze juz praktycznie tydzien sie kuruje jeszcze wstretna @@@ przyszla (w sumie niby dobrze hehe bo czekalam) ale raz lepiej raz gorzej a tak po za tym to robilam wczoraj jablecznik takiego smaka mialam ze ufff ... pol blachy zjadlam :) wiecie co ja za chwile to chyba sobie kalendarz zrobie z odliczeniami do staranek ,,, dzisiaj mnie jakos strasznie skreca wiem ze jeszcze za szybko ale dobrze ze mojego M. nie ma bynajmniej nie kusi:):)hihi:)
 
reklama
ufffffffffff wróciliśmy, dziecko się wyspało w ogródku u babci - tzn prababci :tak: i teraz już pewnie nie zaśnie do 19 - do kąpieli

anisiaj - kochana proszę Cię .... :* wszystko jest dobrze :*

gosia ten facet to oszust :no:
u nas też piękna pogoda.... :)))) kupiłam chusteczki na promocji :)))) pampers:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry