justi82
Kubusiowa mama
Wpadam do was, oglądałam rozmowy w toku, i tak sobie myślę jak to może się skomplikować się życie, i jak można nie dogadywać się z własnym dzieckiem.
Bietka, ja wiedziałam że będzie ok:-) Masz tak samo jak Ty
jak sobie coś do głowy włożyłam to nie mogłam ze stresu spać, dopóki nie poszłam do lekarza z małym i nie wybił mi z głowy wątpliwości
Anisiaj, męczą Cię jeszcze mdłości??
Bietka, ja wiedziałam że będzie ok:-) Masz tak samo jak Ty

Anisiaj, męczą Cię jeszcze mdłości??
:-)
, który korzysta już z dużego kibelka. I dzisiaj gdy pomogłam mu zrobić siusiu, i ubierałam majteczki i rajtuzki, on do mnie mówi: "dziękuję mamusiu, że mi pomagasz"
dostalam skierowanie na cc mam jutro dzwonić umówić sie kiedy mam przyjechać na kwalifikacje i cc wykona mi raczej mój lekarz jestem bardzo zadowolona bo to człowiek ktorego znam i będę sie przy nim pewnie czula mówił ze jak mnie zakwalifikują to mam przyjść i będę sie z nim umawiać co i jak dokladnie i zaczynam chodzenie na ktg


