reklama

Nasze sprawy...

reklama
Byłam na szybkich zakupkach i u rodziców na chwilę.

Martuś Oliemu musi być u Ciebie nadzwyczaj dobrze :-D Dobrze, że Bobo jest już sama na sali, może się wyśpi...

Bietka tak też myślałam, że państwowo monitoring nierealny... W piątek pójdę do labo i zrobię komplet badań tarczycowych i umówię się do endo.
My jutro jedziemy na 3 cmentarze, musimy to szybko załatwić bo m o 13 jedzie na robotę. Mam nadzieję, że pogoda w miarę będzie, w pogodzie mówili, że będzie padać...

Dzoana może nasze marzenia się spełnią? ;-) Mnie na enprze dziewczyny PCOS straszą, już sobie siebie wyobrażam, wielką i owłosioną :-(
 
Jak ja zaglądam to wy do spania uciekacie niedobre:-p ja pieke na jutro murzynka i z nastką upieklyśmy babeczki czekoladowe tylko cholera ten mój piekarnik jak A go zmienil tak piecze że prawie mi je spalil:wściekła/y: temp taka jak zawsze a z piekarnika siwy dym :confused2:zdążyłam uratować:sorry: my jutro mamy do objechania 3 cmentarze ale to na spokojnie dopiero jak sie wyśpimy nie ma sie co rano zrywać:happy:ide zaraz wykąpać młodą i siebie pźniej bo padam zmeczona jestem jagbym biegla w maratonie:-D u mnie m zrobil zakupy spożywcze jak wracał wyslałam mu sms żeby z nastką w kolejkach nie stać i pokupil Marta-moze po prostu te skurcze silniejsze czujesz w nocy jak sama mówisz i wtedy nie masz ktg spokojnie będą sie jeszcze zapisywaly na ktg skurcze pamiętam po sobie że to akurat nic przyjemnego leżeć pod ktg jak są silne skurcze mi najlepiej bylo chodzić najmniej mnie wtedy bolalo :eek:
 
A ja zaglądam bo nie mogłam leżeć mały się wierci i spanie mi przeszło :szok: chyba wszystkie poszłyście spać już
czekam i czekam ale żadnej z Was nie ma więc zmykam buziole
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry