Ja też się witam z rana z kawką
Dzoana może nasze marzenia się spełnią? ;-) Mnie na enprze dziewczyny PCOS straszą, już sobie siebie wyobrażam, wielką i owłosioną :-(
Suonko, ja mam nadzieję, że się spełnią, chociaż po każdej @ przechodzę załamanie i rozgoryczenie. Do tego dochodzą wiadomości, że kolejna kobieta zabiła swoje dziecko. Nachodzą dziwne myśli, ale ważne, że coś działamy w tym kierunku, żeby utulić swojego dzidziolka

Musimy być dobrej myśli.
Co do PCOS to myślę, że monitoring wszystko wyjaśni i jeśli masz skierowanie od lekarza na NFZ to nie będziesz musiała za to płacić. Ja pamiętam jak zapisałam się na wizytę u lekarki, na którą czekałam dwa miesiące (na NFZ) i później miałam mieć USG (w celu sprawdzenia czy była owulka) i ona normalnie mnie zapisała na termin za kilka dni. W związku z tym jeśli lekarz da Ci skierowanie na monitoring to po prostu będziesz do niego chodziła co dwa dni (chyba).
Gosiulek, ja mam neta z UPC. Mój brat miał kiedyś mobilny i nie był zadowolony, ale on mieszka na wsi, więc może też dlatego. To jest tak jak z komórką, nie wszędzie jest zasięg.
Martuś, jak się czujesz?
Miłego dnia, chociaż deszczowego