wiolka calkowicie sie z toba zgadzam..:-)
tez jestem zdania,ze wszystko w swoim czasie...a kazde dziecko jest inne...
najgorzej jak rodzic wychowuje dziecko z ksiazka albo porownuje swoje dziecko do innych dzieci
scoti po malu zaakceptowalam moja cukrzyce..wiem kiedy i od czego cukier rosnie...ale mam nadzieje,ze jak urodze to ona mnie opusci ;-)
oby Mayeczka zaklimatyzowala sie ;-)a jak jej zazdrosc ?? przechodzi troszke ??
tez jestem zdania,ze wszystko w swoim czasie...a kazde dziecko jest inne...
najgorzej jak rodzic wychowuje dziecko z ksiazka albo porownuje swoje dziecko do innych dzieci

scoti po malu zaakceptowalam moja cukrzyce..wiem kiedy i od czego cukier rosnie...ale mam nadzieje,ze jak urodze to ona mnie opusci ;-)
oby Mayeczka zaklimatyzowala sie ;-)a jak jej zazdrosc ?? przechodzi troszke ??
ale że w jednym tyg ciaży jesteśmy to co chwile porównuje
z dziećmi wiadomo każde inne i każde wszystko robi w swoim czasie;-) będę na kolacje wsuwać kanapki z dżemem tak mnie nabrało
ale mi ostatnio apetyt dopisuje

gdzie nam reszta uciekla?
Marta i scoti pewnie zajęte dzieciaczkami pisala któraś do Agi czy już wrócila do domu