Justi, ja też nie lubię polskiego dubbingu. A Hobbit ma wersję z dubbingiem? Myślałam, że tylko z napisami. Skuteczność zależy od jakości robaczków, im więcej tym lepiej. M faszeruję teraz witaminami i modlę się, żeby wyniki miał nie takie, bo wtedy łatwiej jest to skorygować. Jak wszystko jest ok to jest gorzej, bo nie ma co naprawiać:-(Taki paradoks.
Bietka, dzisiaj po prostu mam taki dzień, że chce mi się płakać. Nie wiem dlaczego, ale częściej mam optymistyczne wizje, że w końcu się uda. Napatrzyłam się dzisiaj na zdjęcia dzieciaczków w tej klinice w której się leczyliśmy i akurat była para, której sie udało i pokazywało zdjęcia swojego maleństwa. No i tak sobie myślałam czy nam będzie to dane. A na Wigilii oczywiście każdy nam życzył powiększenia rocznicy i trzeba było się uśmiechać, choć w sercu ściskało:-(
Gosiulek, w parafii moich Rodziców proboszcz powiedział, że chrzestny musi tylko posiadać prawo do przyjmowania sakramentów. Może to zabrzmi głupio, ale chyba mam do tego prawo mimo, że mam tylko ślub cywilny. Chyba, że jest inaczej. Dla mnie to dziwne, że dla kościoła/księdza ważny jest papierek oficjalny (ze ślubu kościelnego), a nie to jaki człowiek jest.
Dla mnie to i tak bez znaczenia, bo za bratanka i bratanice mogłabym oddać życie, bez względu na to czy byłabym chrzestną czy nie.