• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
wydaje mi się ,ze musiałam coś zjeść bo jak zwymiotowalam to lepiej mi sie zrobiło, ciśnienie mam 123/60 i tętno 86 więc chyba ok, dzidzia kopie nawet za bardzo
gosiulek dzwoniłam jest na szkoleniu i mówił abym wzieła smecte i duzo piła jesli nie mam apetytu, jesli nie przejdzie mi do wieczora lub pojawi się temp. i ciśnienie będzie wyższe to mam jechac do szpitala:-(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
trzymajcie się dziewczyny

wpadnę wieczorkiem lub jutro rano, mam spotkanie z psiapsiółami - idę na pizzę i ploteczki :-)
muszę się ogarnąć, idę pod prysznic i takie tam...
 
anaber - bidulko! ściskam Cię mocno! mam nadzieję, że szybko przejdzie. masz możliwość, żeby leżeć czy masz jakieś ważne sprawy?

bietka - miłego wieczorku!

suonko - :* oddaję buziaka i dziękuję, że o mnie myślisz :)

ja skończyłam sprzątanie domu, biorę się za obiad, a nawet nie leci kropelka krwi. rany, jak ja nie chcę do szpitala, a jak do czwartku nic się nie zacznie to będę musiała iść do szpitala, a tak się tego boję :(
 
dzięki dziewczynki leżę sobie, już mojego M poinformowałam,ze na obiad zamowię mu pizze, mam nadzieję ze do jutra mi przejdzie bo musze jechac do szkoły na zajęcia. kurcze chyba ,ze to z nerwów przed jutrzejszym USG:szok: ale tak to ja się nigdy nie denerwowałam. cały czas mam kluchę w gardle i boli żołądek. w razie co wziełam nospę i odpoczywam.
 
Anaber-kochana strasznie ci współczuje pij dużo wody żebyś sie nie odwodniła w ciąży bardzo łatwo o zatrucie pokarmowe moja znajoma tak sie załatwiła że wymiotowała i miała straszna biegunke i sie zatruła musisz przeczekać a smecte sobie wypij to ci biegunke zatrzyma dużo zdrówka i dychnij sobie ja też po gruntownym sprzatniu sie zdrzemłam bo mnie zmogło na 20 minut
 
reklama
scoti - przesuń mnie kochana do staraczek dobrze? chodzi mi o listę na grupie, chociaż powinna być osobna kategoria dla mnie "w zawieszeniu" ;)

u nas burzaaaaaaa brrrr, boję się burzy, nasz pies też, tylko Piotrek twardziel ;P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry