Witam się:-)
Ja nie śpię od 10, bo chciałam się wyrobić z ciastem na spotkanie z koleżanką. Ale chyba się nie wyrobię, bo kruche musi leżeć co najmniej godzinę w lodówce, a idę się z nią spotkać o 12:30. Nic to, M pewnie będzie zadowolony
Szóstkowa Mamo, szczęście w nieszczęściu, takie pieniądze piechotą nie chodzą. Zawsze to jakieś odciążenie budżetu
Smerfetko, będę za Ciebie kciuki trzymać, żeby podczas badania wyszło wszystko tip top
Justi, wczoraj w ogóle nie pracowałam tylko zaciskałam kciuki za Twoje dzisiejsze spotkanie. Tylko daj znać kiedy mogę już puścić, żebym coś w domu ogarnęła
Bobo, brawa dla Julci

Dzisiaj mam trochę planów, najpierw to spotkanie z koleżanką, a na 17:40 mam wyrywanie chwastów;-) Więc najpewniej wpadnę w godzinach wieczornych.
Dzisiaj na TVN "Powrót Króla"

Miłego dzionka