• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
gosia :-(...............

anisiaj u mnie jest podobnie, tzn. z moimi rodzicami, serce na dłoni i wszystko by dla nas zrobili a tamci... no cóż...
nigdy m nie wybaczą że się ze mną ożenił ... a Igor... wcale nie poprawił relacji
 
wiesz bietka jak to mówią, dziecko córki jest pewniakiem, dziecko synowej już niekoniecznie. jest nawet taka teoria w socjobiologii wyjaśniająca dlaczego teściowe bardziej kochają dzieci córek niż synów i tam jest takie hasło przewodnie
[h=1]Mother's Baby, Father's Maybe[/h]
pocieszające co?;)

Gosiu, popatrz na sen jakoś aktywność Twojego mózgu, odzwierciedlenie lęków, myśli, obaw nic więcej...
 
jawne

anisiaj czy miałaś kiedyś taki problem: otóż mój psiak ma zdarte poduszki na 2 tynych łapkach, wczoraj nie była na spacerze na trawie tylko szła po betonie :/ zauważyłam krew, od razu kąpiel łap , woda utleniona i obdarte ma poduszeczki, 2 ranki na 2 łpakach, bidulka kuleje, wierzę że ją to boli, na noc założyłam jałowy gazik z tribioticiem, o dziwo nie "zjadła" tego i całą noc miała opatrunki, rano pszła z m na spacer z opatrunkami w skarpetkach, ale widzę że ją to boli, co mogę zrobić ??? jak ma jej się to zagoić jak chodzić musi... ???krew się już nie leje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry