reklama

Nasze sprawy...

reklama
Marta czas spędzony z Wami w Poznaniu był świetnym wypoczynkiem,odskocznią od szarości dnia codziennego.Bardzo czekałam na ten wyjazd i już żałuję,że nie mieszkamy bliżej.Acha twój m przesadzał,moim zdaniem ziemniaki wcale nie były przesolone!!!
Kiedy będzie cieplej zgodnie z Twoją obietnicą oczekuję Was u siebie.Wędki już uszykowane,nasi emowie się zasymilują,a my wypoczniemy nad jeziorkiem.
Bobo ty też chyba wiesz gdzie jest Gorzów,co??? ZAPRASZAM!!!
Anisiaj ja się martwiłam o mojego Frania jak byłam w ciąży,bo był pośladkowo ułożony a mój gin powiedział,że wieloródki sn każą i on nie widzi wskazań do cięcia.I ja byłam przerażona.Jednak ordynator w szpitalu zadecydował o cc.Będzie dobrze,zobaczysz!!!
 
ja mam frytki i miesko z grilla hihi:) m bedzie robil jak wstanie bo poki co spia z Juliska w najlepsze a ja sie gniote na fotelu :(

ale pogoda do bani...ani na spacer ani nigdzie isc....ehhhh jakby nie wredna @ i brak stroju to poszlibysmy na termy a tak to dupessssss
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry