znalazlam chwile zeby do Was zajrzec a Wy spicie
anisiaj Zos madre dziecko , rozumie wszystko doslownie
bietka czekamy z niecierpliwoscia na zdjecia sukienusi
Marta szkoda ze chcesz odejsc ale nikr na sile Cie nie zatrzyma ...
Aga to Oli jeszcze jezdzi w foteliku ?? naprawde musi byc drobniutka
justi jak dach juz zrobiony ? ekipa sie sprawdza
Co do fotelikow to powiem Wam ze nigdy nie kupilabym fotelika uzywanego , chyba ze od kogos znajomego to ok ale fotelik z niewiadomego zdodla NO WAY , bylam na targach samochodowych we Frankfurcie i byly rozne testy i pokazy i powiem Wam ze widzialam fotelik po wypadku ktory wygladal jak nowy a przy kolejnym nie za silnym uderzeniu rozpadl sie na czesci , fachowcy mowili ze jesli kogos ze wzgledow finansowych nie stac na markowy , sprawdzony fotelik to niech lepiej kupi tanszy nowy niz uzywany. koniec moich madrosci , nie chce zebyscie sobie pomyslaly ze nie mam doswiadczenia a sie madrze ;-)
Uciekam lulu
