reklama

Nasze sprawy...

Marta ja sie na tym nie znam..teraz spojrzalam na jeden wypis z usg z synem,to jest nap.'lozysko na scianie tylnej w I sd.prawidlowo usadowione.',ale i tak nic mi to nie mowi :zawstydzona/y:
bietka mowia ,ze przy pierwszej ciazy,pierwszy ruch dziecka jest w rownej polowie..u mnie tak bylo..juz nie pamietam jak to liczylam..czy tygodnie ciazy do ruchu i po ruchu dziecka..zabij mnie ale nie pamietam,ale obliczylam sobie dzien kiedy moja kruszynka przyjdzie na swiat i sprawdzilo sie
 
Ostatnia edycja:
reklama
Madlen-u ciebie może to wynikac z tego że po prostu jesteś lepiej zorganizowana odemnie ja wole powoli a stale pozatym czasu nie przeskocze gsyby sie miało nie daj Boże cos stac to czy bedę kompletowac wyprawke czy nawet gdybym ani pół ciuszka w domu nie miała to i tak sie stanie a na jesień bedziemy miec mase wydatków Nastki przedszkole opłaty na chrzciny trzeba bedzie odłożyć a z jednej wypłaty ciężko sie ciągnie niestety
 
wiolka ja nic lepiej nie jestem zorganizowana,ja poprostu robie wszystko dopiero wtedy jak mi grunt pod nogami sie pali..zawsze sobie obiecuje,ze nastepnym razem zaczne robic cos szybciej,ale na gadaniu sie konczy..
ale teraz bede musiala jakos szybciej zaczac bo do pomocy tutaj nikogo nie mam,a jest jeszcze syn i corka..wiec musze to wszystko jakos bardziej zorganizowac..za tydzien dowiem sie na wizycie co i jak i czy porod bedzie wywolywany..to odejdzie mi stres,ze zacznie sie w najmniej odpowiednim momencie..,bo bede znala date porodu..
bietka ciaza trwa 40tyg.plus /minus 2tyg.,to moze tak byc..tobie to kochana juz duzo nie zostalo..na kiedy masz termin??
 
Ostatnia edycja:
Madlen-przy dwójce dzieci to faktycznie trzeba umieć sobie czas zorganizować bo wiadfomo że ich masz w domu jeszcze ja nie wyobrażam iść sobie do porodu z kim ja moją Nastke zostawie:szok: nie wyobrażam sobie kilku dni bez niej we wszystkich planach ją teraz uwzgledniam napewno sobie to wszystko dobrze poukładasz jestes świetną mama z doswiadczeniem:tak: dziewczyny ja w środe jade z mężem na usg genetyczne rano więc prosze o kciuki mielismy jutro jechac ale nie ma jego kolegi w pracy i nie ma kto autem jeździć wiec w srode może już w poznamy płeć na usg genetycznym:confused:
 
wiolu trzymam kciuki za usg ;-)
ja tez niewyobrazam sobie byc w szpitalu..bo wtedy M.bedzie musial wziac wolne..wiec najlepiej jak urodze rano i popoludniu juz wyjde..tylko czy tak sie da..wszystko bedzie zalezalo,czy ze mna i dzieckiem bedize wsio dobrze..oby..bo ja nie mam czasu na lezenie w szpitalu,bo smyki same w domu byc nie moga,a jak juz wczesniej pisalam..do pomocy rodziny nie mam..,ale jakos trzeba sobie radzic..
uciekam po mlodego do szkoly,jak mi sie uda to zajrze pozniej papaski
milego popoludnia :-)
 
Madlen-takiego ekspresowego porodu jeszcze nie widziałam:-D mam nadziej że będzie wszystko wporządku i że uda wam sie czas zorganizować tak żeby miał sie kto dzieciakami zająć podziwiam że tak daleko od wszystkich i jesteście samowystarczalni:tak: Aga-dlaczego sie dzis u nas nie pokazałaś?Szybciutko pisz co u was?:-)
 
bietka ja 4 razy rodziłam naturalnie i dwa razy przez cc.Przy sn nigdy nawet nie pomyślałam o ZZO,a przecież mam bardzo niski próg bólowy.Poza tym po znieczuleniu od razu nie wstajesz,bo nogi masz dość długo niewładne,wiem bo takie znieczulenie miałam przy cc.
Jeśli zaś musiałabyś mieć cc i wybór co do znieczulenia to tylko ZZO,cały czas byłam przytomna,nic nie bolało od razu słyszałam i mogłam pocałować maluszka.A przy pełnej narkozie czułam się fatalnie,wszystko bolało,mdłości,ojej strasznie było.

joweg przykro mi,że jeden eskimosek przestał się dzielić,ale masz jeszcze dwa i musi być dobrze!!!
 
Nastka wrócila z przedszkola i w sobote mamy jakiś dzień niezapominajki i w miejscowym domu kultury rodzice z dziećmi sie spotykaja będzie przedstawienie Nastka dostała kolejny wierszyk i uczyłyśmy sie teraz troche a ma takie zdanie "tu przed tatarem bronil sie kraków" a ona zamiast tatarem toi mówi katarem :-D jak do soboty sie nie nauczy to chyba padne tam ze śmiechu:laugh2: w tym przedszkolu to tez ładuja jej wierszyków piosenek jagby miała pamiec 9 latka nawet ostatnio mama mi mówiła ze jak na przedszkolaka to długi jej dali wierszyk na dzień matki ale co zrobic mam nadzieje że sie nie zniecheci bo juz marudzi że nie wszystkie dzieci musza sie na sobote wierszyka uczyć a ona musi. a was gdzie wciągło wszystkie?:dry: Szostkowamamo-jesli chodzi o znieczulenia to wszystko moim zdaniem zalezy tak jak mówiłaś od progu bólu jedni zniosa kazdy ból innych lekki ból wprawia w niesamowity stres nerwy jesli ktos sie boi bólu to moim zdaniem jak ma mozliwosc to niech sobie ulży i przejdzie wszystko spokojnie ja do cesarki byłam pod narkoza i jak sie wybudziłam to pamietam że byłam spiaca ale pozatym było ok ale każdy inaczej reaguje na to samo
 
Ostatnia edycja:
reklama
wiolka no takich szybkich porodow nie ma,a szkoda..
usmialam sie z tej twojej Nastki..tatarem-katarem..:-D,dzieciaki neisamowicie przekrecaja slowa..plakac ze smiechu mozna..:-D
a moj malz wymyslil sobie teraz grilla..a ja na mieso niebardzo moge patrzec..wiec zgrilluje sobie warzywka..
uciekam..bede wpadala w locie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry