reklama

Nasze sprawy...

reklama
Marta-zdarza mi sie czasem tak siedzieć ale częściej sie staram żeby mieć nogi wyprostowane wyprałam ten cholerny dywam zmęczyłam sie i pogoda mi sie coś psuje mam nadzieje że deszczu nie będzie żeby wysechł
 
Wiolka to może być od tego że podkurczasz nóżki staraj się nie siedzieć tak bo tamujesz przepływ krwi i jeszcze nabawisz się żylaków a w ciąży to możliwe
 
Marta-dzwniłam do mojego lekarza teraz rodzinnego i mówi że w ciąży często sie to zdarz z przemęczenia nóg Martuś żylaki już mi wychodzą:no: całe zycie na nogach spędzam jeszcze jak Nastke nosze to dodatkowe obciążenie dla nóg nie wiem co jutro z małą zrobić jak my pojedziemy musimy rano wyjechać wcześniej zeby tam później długo nie siedzieć i pasowałoby mi ją ubrać bo zostanie z nią dziadek mój tylko szkoda mi jej budzić przed 7 jak dopiero o 8 przyjeżdżaja po nią:baffled: spać mi sie chce nieziemsko:sorry2: Joweg-gdzie jestes leżysz już z nóżkami do góry?;-)
 
bobo-powtarzaj sobie że jestes wulkanem energii i dziś sobie wszystko co masz zaplanowane zrobisz:-Dide pranie powiesić bo usne:baffled: Aga-jak tam kochana?Nie umorzyli was w tym szpitalu?Lepiej juz?
 
Dziewczynki takie oto coś na sms-a napisałam mojemu m :

Miłość jest jak koszula
bardzo bliska ciału.
Jeśli coś się popsuje
to uwiera pomału.

Jeśli miłujesz kogoś
całym sercem musisz kochać
Tak by twoja połówka
nie musiała szlochać.

Bo w końcu łzy z oczu
do serca dopłyną.
I wszystkie koszule
z szafy twojej zaginą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry