reklama

Nasze sprawy...

Hej Dziewuszki! oj będę tańczyć karniaka:) wczoraj tak mi zleciał dzień że nie miałam czasu nic napisać.
Anaber u nas też czasami ratujemy się inhalacją z soli ale zazwyczaj słabo pomaga. Ostatnio dostałam krople na receptę przy kaszlach oskrzelowych, i czasami wlewałam do inhalatora tak ze 2 kropelki gdy Kuba miał zwykłe przeziębienie i powiem Ci że 2 dni i ani widu kaszlu i kataru
Butterfly ale Ci dobrze że masz pogodę u nas co chwilka leje :-(
Wiola tak jak kiedyś pisałam olej! My też sami sobie sami wybieraliśmy orkiestrę, salę itp. Duzi jesteśmy:))))))
Madlen nawet nie zauważysz jak zleci i Tobie i będziemy oglądać dzidziusia!!!
Bleeeee, jak sobie przypominam badanie na glukozę to już mam mdłości a w ciąży nie jestem:) Zarąbiście jest że całe życie człowiek płaci składki zdrowotne a jak przyjdzie co do czego to chodzi się do lekarza prywatnie i za każde badanie płaci się. U nas w ośrodku taki gin że masakra z ciążą do niego to bym nie poszła
Ja gotuję obiadek i zaraz spadamy do makro. A później jade z umowami do klientów i nie wiem kiedy zawitam. Tak że miłego dzionka dla wszystkich!!!!!
 
reklama
Justi dokładnie tak jak piszesz na nfz nie chcą dawać skierowań jak chodzisz prywatnie, a jak chodzisz do nich na kasę chorych to Ci wmówią że badania Ci są nie potrzebne :wściekła/y:
Bietka za wizytę &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& a rozmawiałaś z ginem na temat porodu już ?
Anber a jak Ty sie czujesz ?
 
dziewczyny wy tak gadacie na tych lekarzy na nfz,a ja obie ciaze tak prowadzilam i mialam wszystkie badania,jakie ciezarna powinna miec,usg tez i wszystko za free,o nic nie musialam prosic, lekarze super,zajmowali sie mna tak,jakbym chodzila prywatnie..:tak:
wszystko zalezy tylko od lekarza,prywatnie na konowala tez mozna trafic ;-)
 
Madlen absolutnie nie mówię że prywatnie to super lekarze, tylko po prostu u mnie w ośrodku gin robi wszystko na odwal się. Jak poszłam na badanie cytologiczne to popatrzyła na mnie babka jakby się z kosmosu urwała. A że badanie takie miałam już dawno to postanowiłam zrobić. Natomiast mój lekarz prowadzący ciążę hmmm więcej do niego nie pójdę:-) Kupę kasy brał, kolejki masakrystyczne, po 2 godziny oczekiwania na wizytę, pomimo wcześniejszego umówienia. Był to lekarz z polecenia. Może miły itp, ale mnie zależało na badaniach. Nawet przyzierności karkowej nie zrobił, tylko mruknął nieznacznie że płód ma wykształconą kość nosową. Był to też lekarz bardzo wierzący, tabletek anty nie przepisuje:-)
 
dziewczyny nie wiem czy to był czop narazie ustało, teraz mam upławy jest tego mniej więc to może też były upławy tylko o innym zabarwieniu w sumie krwi takiej żywej ani brunatnej nie było tylko poświata różowego więc być moze to tylko upławy mam nadzieję. W sumie też do konca nie iwem jak taki czop wygląda bo z Igorem odszedl mi w szpitalu a wtedy już dośc mocno krwawiłam więc nie skupiałam się na wyglądzie :happy:

czuję się tak sobie jest mi ciezko, nogi puchną i powiem tak,że jesli bym nie była w czarnej d...e ze wszystkimi przygotowaniami to bym chciała już urodzić.

Igorek dostał antybiotyk niestety, to już trwa ponad tydzień i kaszel jest przewlekły ma nacieki na gardełku więc nie było wyjścia. Dostał jeszcze syrop na kaszel ale ten syropek jest super bo pamietam jak ja miałam taki kaszel krtaniowy to już po jedenj dawce byla poprawa. także siedzimy w domku :baffled: a pogoda piekna.

Justi a jakie te kropelki Ci przepisał?? bo ja mam atrovent ale mam ich juz końcówkę.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hej

anaber moja tez meczyl suchy kaszel cala noc, M plakal ze nie moze spac przez nia i jak tylko poszedl o 7 do pracy to Mya przestala kaszlec i spalysmy jak zabite do 9:-D M juz zapowiedzial ze dzisiaj spi w drugim pokoju....

Wczoraj tesciowa zabukowala bilet i przylatuja po porodzie od 11 do 18 listopada mam nadzieje ze beda grzeczni:-D M namawial ich zeby przyjechali na dluzej, ale tesciu nie dostanie wiecej urlopu ufff i dobrze bo z regoly po tygodniu zaczynaja sie klotnie i najchetniej juz bym ich wtedy pakowala;-)
 
lekarz lekarzowi nie jest rowny,ja akurat mialam szczescie trafic na dobrych ,a jak mi ktorys nie pasowal,to go zmienilam
anaber czop to taki gesty sluz z domieszka krwi..czasami odchodzi caly a czasami na poczatku tylko troche ,jakby sie saczyl..ale spokojnie bez czopu mozna jeszcze chodzic,bo on odchodzi na jakis czas przed porodem,ale nie pamietam jak dlugo
 
reklama
madlen masz rację - lekarz lekarzowi nie równy ale ja również nie miałam szczęścia natrafić na dobrego z NFZ przykre ale prawdziwe

Na temat czopu nie mogę się wypowiedzieć, bo nigdy nie rodziłam i nie wiem jak to wygląda
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry