reklama

Nasze sprawy...

reklama
marta no to w sam raz zrobisz badanie 24/25 tydzień :-) chcesz glukozę, mogę Ci wysłać. Ja kupiłam ale nie była mi potrzebna, mam opakowanie 75 g i 50 g. Piszcie jakby któraś chciała :-)

wiolka no to masz szczęście - ja miałam pecha do lekarzy na nfz. Hmmmm.... czy już czuję? troszkę tak- brzuch w dole pobolewa, czasem mam skurcze, czasami tak boli, że nie mogę usiąść, ale za chwilkę przechodzi... najbardziej dokucza mi kręgosłup. Chciałabym być już po wszystkim bo od piątku nadchodzą upały :crazy:, tak jak pisała anaber ciężko mi.

anaber zdążycie.. szafa w tym tygodniu tak ??? łóżeczko jest, więc |Borysek ma w czym spać a to dla niego najważniejsze :) wiem, że lepiej mieć komfort psychiczny, że wszystko przygotowane.

no justi karnaiczek do odtańczenia :)

madlen
ja zauważyłam gęste ale kremowe - więc to chyba jeszcze nie ten czop ??? :/

scoti no to masz dużo czasu na psychiczne przygotowanie się do wizyty teściów :-)
 
jestem :) zyje :) ledwo ale zyje :)
no wiec wczoraj siedzialam do 1 w nocy i pisalam prace dzis wstałam o 6 rano i znow pisalam. pojechalam do promotorki i tam sie wyczekalam w duchocie bo miala jakies zebranie. no ale w koncu wlazlam i sprawdzila mi prace tzn pobieznie przegladnela hehe i powiedziala ze moge drukowac :) jestem taka szczesliwa ze to juz koniec pisanie hehe. po promotorce pojechalam do lekarza do mojej ogolnej zapytac co i jak z tym moim guzem na nodze tam niczego sie nie dowiedzialam tylko tyle zeby obserwowac i w razie czego bezposrednio do lekarza pulmuloga isc a nie do rejestracji. po lekarzu pojechalismy do tesciow maz tam szafke skrecal i tv im ustawial a ja sluchalam co tesciowa ma do powiedzenia hehe. po tesiowej na drobne zakupy no i dotarlam w koncu do domu. Zaraz biore sie za obiadek :) dzis mlode ziemniaczki z koperkiem rybka i suroweczka :) chcialam jechac do strefi kibica bo dzis moj zespol spiewa ale o 23 dopiero wiec juz zapewne bede slodko spac hehe. moze pojedziemy ot tak zobaczyc tam w ogole jak to wyglada hehe.
przepraszam ze tak o sobie ale nie mam sily na nic jak was nadrobie to napisze kazdej hehe :)
 
Bietka z chęcią bym wzięła 75g tylko nie wiem czy nie dadzą mi na miejscu bo zapomniałam się pytać :baffled:
Scoti może ten kaszelek małej przejściowy jest
Bobo no to super gratki - widzisz mówiłam Ci że skończysz ją w końcu :tak:

Ja dziś robię szare kluchy na obiad
 
Bobo a kto gra?
Buterfly :

  1. Ziemniaki obrać i zetrzeć, razem z cebulą, na tarce o małych oczkach i odsączyć z pozostałego płynu. Następnie dodać jako, sól do smaku (ok. łyżeczki), mąkę i dobrze wymieszać.
  2. Kluski formuje się albo łyżką stołową maczaną w wodzie, albo wykładając ciasto na zwilżoną wodą deskę i odcinając nożem kluski bezpośrednio do osolonego wrzątku. Gotować około 2-3 minuty od wypłynięcia i odcedzić.
 
Jestem kobietki wczoraj sprzataam a dzis mam takiego lenia e rany przedtem spalam teraz siedze przed lapkiem obiad nastawilam bylam na zakupach widzialam sie z siostra m ale dosc pogadala walila jana ze o niczym nie wie a od rana u maki w sklepie siedzi opowiadala mi o swojej ciazy i ze jej ciezko ze kolo dziecka musi robic a sily nie ma jaka ona biedna:wściekła/y: Bietka-spokojnie wszystko bedzie dobrze juz niedlugo bedziesz miala swojego dzidziusia obok siebie tylko razem z Anaber bedziecie musialy obiecac ze po porodzie nas nie zostawicie:-) Anaber-wspolczuje ale powiem ci ze u mnie Nastka ma czesto taki kaszel ze az na wymioty ja ciagnie i ma go tylko rano albo wieczorem i chyba ja do alergologa wezme bo po co ma sie meczyc Justi-bedziesz chyba caly dzien tanczyla:-D Ja tez mam super lekarza na nfz i nie narzekam wszystkie badania mi robi jestem zadowolona nie mowilam wam operacja 30 czerwca oczywiscie wczesniej jedziemy na wizyte do lekarza omowic szczegoly operacja rzucic mu 130 zl za 5 minut u niego ale co zrobic sluchajcie tak wierze w tego lekarza jako jedyny dal nam nadzieje ze Nastka moze chodzic bedziemy sie go trzymac chocby nie wiem co wierze ze postawi ja na nogi a tego na zadne pieniadze nie przelicze
 
reklama
Marta-ja sie przyzwyczailam ze jak widze sie z siostra m to ona jest najbardziej na swiecie przemeczona pomimo ze odkad maja dziecko to nigdy w nocy nie wstawala do niej bo jej maz jej dziecko podawal kompie mala przewija wraca z nocki i caly dzien zajmuje sie dzieckiem pierze sprzata gotuje co ona wie o zyciu nic wiec z reguly przytakuje jej dla swietego spokoju Nastka jej kiedys mowi ciociu wez mnie na kolana ona jej mowi nie no costy ciocia odkad jest w ciazy to nic nie podnosi bo jej nie wolno i o czym ja z taka bede rozmawiala
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry