bobo-my ja lubimy a tymbardziej ze rzodkiewke salate i szczypiorek mamy swoj czekamy na ogorki i pomidorki i szparage:-)pozatym chcemy zeby Nastka jadla warzywa Marta-to czeka cie wycieczka;-) ja tez nie bylam w warszawie od jakiegos czasu jezdzimy do stalowej woli moj brat z zona tam mieszka krakow mamy obok do zakopanego jezdzilismy wczesniej co pol roku niestety nie towarzystko tylko do szpitala a takto to wlasciwie nie jezdzimy niegdzie jak pojedziemy do mojego brata to musimy sie w sandomierzu zatrzymac pozwiedzac ostatnio bylismy w pacanowie ale Nastka miala podly humor wiec za duzo nie pozwiedzalismy butterfly-nie ma z nia duzo roboty od tylu latach gotuje ze co jakis czas wymyslamy cos innego bo juz sie wszystko przejadlo. Nastka ostatnio byla najlepsza pyta mnie mamo a dlaczego brzuch ci rosnie,to jej mowie ze tam dzidzius rosnie i brzuch sie powieksza zeby mial wiecej miejsca pytala sie mnie jak to dziecko tam je ciekawa jest zdjecia z usg oglada ostatnio siedziala z reka na moim brzuchu i czekala na kopniaka zeby poczuc strasznie jest madra ciesze sie ze tak pozytywnie reaguje na mysl o dziecku a nie bierze go jej za rywala mowi mi ze bedzie pieniazki odkladala bo ona chce cos od siebie kupic bratu albo siostrze i mu o tym opowie jak z nami bedzie