Elżbietko kochana!!
Kuzynka mojego męża ma guza umiejscowionego na przysadce. Mimo różnych leków, jakie na to przyjmowała - zaszła w ciążę i urodziła zdrową córeczkę. Teraz ma mieć zabieg usunięcia guza i wierzę, że będzie dobrze.
Wiem, że to dla Ciebie żadne pocieszenie czytać o zupełnie Ci nieznanej osobie.. Ale skoro ona wierzy, że będzie ok, to i ty musisz w to uwierzyć - i naprawdę tak będzie!! I będziesz zdrowa i będziesz mieć dzidziusia!!
Jestem z Tobą!! Wszystkie jesteśmy!!