reklama

nasze zakupy

Cholender. To już nie wiem ile tego kupować, niektórzy trąbili, że 3-4 zmiany wystarczą szczególnie 56, bo szybko rośnie, a tu się okazuje, że więcej tego 56 musze kupić. Sama już nie wiem co robić.
Megi jak C i nie przeszkadza, że w razie czego założysz dziecku troche za długie śpiochy 62 , to ci wystarczy. Aby dziecku ruchów nie krępowało. Chyba, że lubisz jak leży idealnie.
 
reklama
Megi - nie dokupuj. Będzie zima, gorące grzejniki - w razie czego wystarczy szybko przepłukać i za godzinę masz suche. Mi w rozmiarze 56 wystaczyło 5 bodziaków i 3 pajacyki (miałam śpiochy i kaftaniki ale nie używałam) w 62 - trochę więcej.

A jak jest w "waszych" szpitalach? Dzidzia musi mieć własne ubranka, czy szpitalne? U mnie - szpitalne i ja zamierzam z tego korzystać. Może nie są piękne ale czyściutkie i przynajmniej po kilku dniach nie wrócę do domku z kupą prania. Dopiero na wyjście własny komplecik.
 
Dorotka u nas też ubranka szpitalne. Były brzydkie, ale położne rano kąpały dzieci i tylko w ich ubranka ubierały, nie było wyjścia. Ale za to tak jak piszesz, nie wróciłam do domu z praniem.
 
Pati, rożki i śpiworek do spania kupiłam w Smyku Megastore w Markach przy okazji oglądania wózków, pewnie przepłaciłam, ale nie mam czasu jeździć i sprawdzać cen. 20111007006.jpg to jest Sofija, kolor kremowy


20111007008.jpg to jest firma Amy
20111007009.jpg a to CoolClub - czyli marka własna Smyka
 
Powinnam mieć zakaz już kupowania jakichkolwiek ubranek, wyciągnęłam (rękami męża oczywiście) ubranka po moich starszych synach, mam tego tyle, że nie wiem, czy wszystkie zdążę małej choć raz założyć. Muszę kupić tylko przewijak, kosmetyki, butelkę jedną lub dwie. nowy materacyk do łóżeczka, itp.
 
A jak jest w "waszych" szpitalach? Dzidzia musi mieć własne ubranka, czy szpitalne? U mnie - szpitalne i ja zamierzam z tego korzystać. Może nie są piękne ale czyściutkie i przynajmniej po kilku dniach nie wrócę do domku z kupą prania. Dopiero na wyjście własny komplecik.
u mnie też są szpitalne, ale ja wezmę swoje bo z tego co wiem, te szpitalne prane są w normalnych proszkach i dzieciaczki maja alergie. Bynajmniej tak w takim proszku piorą tam gdzie ja będę rodziła
Ja mam dużo kompletów zarówno na 56 jak i 62 bo nie chce prać codziennie,
 
reklama
Dorotka, Alka- ale sie ciesze, ze powiedzialyscie o tym Lidlu.
Pojechalam dzis z Mama i kupilysmy:
- sliczny spiworek zolty (rozm. 70, a Wy jaki? U nas byl tylko taki i wieksze)
- 3 body za 24,99 (rozm.62)
- okrycie kapielowe sliczne rozowe Disnay z Myjka za 19,99
- taki pajacyk do spania swietny za 10,99 (rozm.56)
Super ceny a jakie sliczne :-)
Ja na 56 mam tylko pajacyk, 2 body, 3 kompleciki (spioszki i kaftanik), 2 kaftaniki i mysle, ze starczy. Wiecej duzo mam 62, wiec najwyzej podwine rekawki :-) A przeprac szybciutko w pralce to zaden problem - na kaloryferze wyschnie w 20min ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry