reklama

Nauka chodzenia

  • Starter tematu Starter tematu Kasia2301
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mam jeszcze pytanie. Czy jeśli 9 miesięczny bobas często staje na paluszkach to jest to powód do wizyty u specjalisty czy jeszcze sobie darować i poczekać na rozwój sytuacji?
Dziecko nie może chodzić na palcach, ale jeżeli stoi to ok. Mój na początku też stawał na palcach, a teraz ma prawie rok i normalnie całe stopy kładzie.
 
reklama
Właśnie dlatego pytam. Jeszcze nie chodzi, ale stoi praktycznie cały czas na palcach. Mam nadzieję, że minie. Nie korzystaliśmy z chodzika i nikt nie wymuszał chodzenia, więc nie wiem skąd się to wzięło.
 
Właśnie dlatego pytam. Jeszcze nie chodzi, ale stoi praktycznie cały czas na palcach. Mam nadzieję, że minie. Nie korzystaliśmy z chodzika i nikt nie wymuszał chodzenia, więc nie wiem skąd się to wzięło.
Mój miał tak samo, stał na palcach, ale jak już chodzi przy meblach to na stopach.
 
Mój syn zawsze na boso bez skarpetek. Jednak raz założyłam mu buciki, takie z usztywnianą kostką i zaczął chodzić, nie wiem czy to przypadek.
Tyle że u nas były problemy ze stópkami, więc może dlatego buciki mu pomogły.
 
Mamy ogrzewanie podłogowe i teoretycznie nie jest aż tak zimno...Ale nawet starszy syn chodzi w skarpetkach. A taki maluch? No spróbujemy...
Oczywiście że bez skarpet a już na pewno nie w bucikach. Maluch musi się nauczyć, musi czuć podłoże i ćwiczyć stopę, móc swobodnie ją stawiać i nie może mieć ograniczonych ruchów a w butach na pewno by je miał ograniczone.
Moja od początku biega bez skarpet, nie mam ogrzewania podłogowego, a jeszcze okna często otwarte[emoji6]nic dziecku nie będzie. Dla stóp i poprawnej nauki chodzenia najzdrowiej jest bez skarpet - potwierdzone przez lekarza ortopedę [emoji6]
 
Mamy ogrzewanie podłogowe i teoretycznie nie jest aż tak zimno...Ale nawet starszy syn chodzi w skarpetkach. A taki maluch? No spróbujemy...

U mnie dwójka od samego początku uczyla się chodzić na boso. Butki, najlżejsze jak to tylko możliwe, mieli zakładane długo później i to tez tylko w niektórych wypadkach. Ja ich nawet na boso do ogrodka puszczalam jak było ciepło.
6308297C-0DC2-4667-BBC6-8E0DCD558519.jpeg


Tu młody na placu zabaw w samych skarpetkach. Miał około 10 miesięcy.
 
Już widzę minę mojej teściowej, jak widzi mojego synka chodzącego boso po podłodze 🤯 Na razie ma 3 miesiące i jak ostatnio zniosłam go na dół w piżamce takiej bez stopek, położyłam do wózka, a ona przyszła i zobaczyła, że ma gołe to się tak oburzyła, jakby co najmniej leżał bez pieluchy albo cały goły. Ileż się musiałam natłumaczyć z początku, że NIE, mały wcale NIE MUSI nosić w domu czapeczki.
Z radością będę go puszczać boso i patrzeć na zgrozę w jej oczach 🤗
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry