reklama

Nauka nocnikowania

reklama
moja niunia tez cos jeszcze chyba nie czuje potrzeby robienia na nocnik chociaz przydaloby sie juz bo dwa latka minely...jak bylo cieplo chodzila przez dwa tygodnie bez pieluszki po domu i robila na nocnik...ale ktoregos dnia mowila ze ja kasienka boli przestraszylam sie ze podwialo ja i zakladalam jej dalej pieluszke...niedlugo sprobujemy znowu...:tak:
 
Alka się już całkowicie sama wysadza, wszystko tylko "siama":-p na kibelku pupę podciera i ubiera się sama, po kupsku jeszcze pozwala się wytrzeć:tak:
w tym tygodniu nie zlała się ani razu, jedną pieluchę wyrzuciłam bo się "zeszmaciła", chciałam jej do spania założyć majtki a ta do mnie : nie "lucha"!! no to jej założyłam, ale dzisiaj znowu spróbuję z majtkami:tak:
 
Mada, nic sie nie martw, predzej czy pozniej i na Ami przyjedzie czas :tak:Zobaczysz!:tak:

Bedytko, gratrulacje dla Alutki - pogratulowac coreczki :tak::-)

A ja myslalam, ze przez moj urlop oducze Sare zupelnie od pampkow w ciagu dnia i powiem Wam szczerze, ze skonczylo sie na moim gadaniu :zawstydzona/y::-p No kurde mialam takiego lenia, ze nie chcialo mi sie tego wszystkiego caly czas kontrolowac :-(:sorry2: ale zauwazylam, ze jak nie ubieralam Sarze pieluchy to sikala tylko i wylacznie do nocnika, a jak miala pieluszke to sie nie upominala o sikanie :baffled::sorry2: No i kupe robi tylko w pieluche albo majty :sorry2:Mam nadzieje, ze jeszcze miesiac dwa i odstawimy dzienne pieluchy :tak::-)
 
sandra czyli Sarka doskonale kojarzy pielucha - majtki, więc już niedługo bedzie bez pieluchy całkiem latała:tak:
Alka dalej wszystko "siama", raz się nawet bez pieluchy pozwoliła położyć, ale od 1,5 tygodnia tfu, tfu, na spaniu się nie zlała:-)
 
Pszczoła podlecz pupę i z powrotem do majtek:tak:
a Alka dzisiaj przegięła... chłop pracuje na 12.30, przychodzi wtedy do niej teściowa, ok. 14 kładzie ją do spania, czeka aż zaśnie, zamyka ja na klucz w sypialni, zabiera nianię i idzie do siebie, jak ja przyjeżdżam z pracy to śpi jeszcze co najmniej przez godzinę... obudziła się dzisiaj i momentalnie poleciał ją ubrać Wojtek, schodzą na dół i mówi w nocniku jest kupa... ta małpica wstała, zrobiła do nocnika kupę, wytarła pupsko chusteczką, zamknęła nocnik pokrywką i poszła spać dalej....
wszystko już "siama"....;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry