• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Niski wzrost betahcg. Pomocy...

reklama
Dziewczyny pomozcie, proszę
Kochana staraj sie nie wpadac w panike bo i tak nie masz wplywu na nic w obecnej sytuacji.
Beta hcg na wczesnym etapie ciazy powinna rosnac o minimum 66% po 48h, dlatego badanie najlepiej powtarzac co dwa dni. U Ciebie te przyrosty sa znacznie nizsze. Moze (ale nie musi) to swiadczyc albo o tzw pustym jaju plodowym, albo o ciazy pozamacicznej. Dobrze ze lekarz zlokalizowal pecherzyk w jamie macicy, wykluczyl tym samym najgorsza ewentualnosc -cpm. Teraz trzeba czekac czy pojawi sie cialko zolte i tarcza zarodka. Ale to dopiero przy wartosci bety ok 1000-1500. Badz dzielna, bierz zalecany progesteron, rob sobie regularnie badania bety i czekaj.
Trzymam mocno kciuki! [emoji173]
 
Nieciekawie te wyniki bety wyglądają, ale jeszcze trzeba poczekać. Czasem natura zaskakuje pozytywnie.
Póki co nie myśl jeszcze o najgorszym, bierz tabletki na podtrzymanie, odpoczywaj, możesz jeszcze powtórzyć betę. Ściskam garści.
 
Kolejna wizyta u lekarza. Progesteron podniosl sie do 19. Ale beta hcg jedynie do 721. Lekarz dalej karze czekac, ale nie daje juz większych nadziei. Za 2 tygodnie mam kolejna wizyta i pewnie skonczy sie skierowaniem do szpitala. Pecherzyk urósł ale nieznacznie. Jestem zalamana! :( Dziewczyny podpowiedzcie.. dlaczego tak powoli rośnie? Czy nie powinno spadac gdyby było cos nie tak? Czy moze oznaczac to jakis nowotwor? Naczytalam sie w Internecie sporo rzeczy i juz dostaje do glowy. Co byście zrobiły na moim miejscu? Skonsultowaly to w przyszlym tygodniu z innym lekarzem czy czekaly te 2 tygodnie? Mam juz dosc tego czekania...
 
Kolejna wizyta u lekarza. Progesteron podniosl sie do 19. Ale beta hcg jedynie do 721. Lekarz dalej karze czekac, ale nie daje juz większych nadziei. Za 2 tygodnie mam kolejna wizyta i pewnie skonczy sie skierowaniem do szpitala. Pecherzyk urósł ale nieznacznie. Jestem zalamana! :( Dziewczyny podpowiedzcie.. dlaczego tak powoli rośnie? Czy nie powinno spadac gdyby było cos nie tak? Czy moze oznaczac to jakis nowotwor? Naczytalam sie w Internecie sporo rzeczy i juz dostaje do glowy. Co byście zrobiły na moim miejscu? Skonsultowaly to w przyszlym tygodniu z innym lekarzem czy czekaly te 2 tygodnie? Mam juz dosc tego czekania...
U mnie beta rosla do wartosci ponad 20tys, az do dnia zabiegu, a pecherzyk nadal byl pusty. Na to nie ma reguly. I nie martw sie zadnymi nowotworami. Jest cos takiego jak zasniad groniasty, ale to rzadkosc. Zreszta jesli bylaby koniecznosc zabiegu (oby nie bylo), to pobrany material napewno zostanie wyslany na histopatologie
 
Teraz na wątku ciąża po in vitro jest dziewczyna z podobnym przypadkiem. Beta bardzo powoli rośnie, ale rośnie, u niej na usg pecherzyk stale się powiększa, pojawiło się ciałko żółte. Teraz czeka do środy czy będzie zarodek z serduszkiem. Więc ja się kajam po moich wcześniejszych postach bo tu się kłania przypadek że mimio takiej bety nigdy nic nie wiadomo i niestety pozostaje czekać od usg do usg.
 
reklama
Teraz na wątku ciąża po in vitro jest dziewczyna z podobnym przypadkiem. Beta bardzo powoli rośnie, ale rośnie, u niej na usg pecherzyk stale się powiększa, pojawiło się ciałko żółte. Teraz czeka do środy czy będzie zarodek z serduszkiem. Więc ja się kajam po moich wcześniejszych postach bo tu się kłania przypadek że mimio takiej bety nigdy nic nie wiadomo i niestety pozostaje czekać od usg do usg.

Ale to znaczy ze warto miec jeszcze nadzieje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry