• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Niski wzrost betahcg. Pomocy...

reklama
Kolejna wizyta u lekarza. Progesteron podniosl sie do 19. Ale beta hcg jedynie do 721. Lekarz dalej karze czekac, ale nie daje juz większych nadziei. Za 2 tygodnie mam kolejna wizyta i pewnie skonczy sie skierowaniem do szpitala. Pecherzyk urósł ale nieznacznie. Jestem zalamana! :( Dziewczyny podpowiedzcie.. dlaczego tak powoli rośnie? Czy nie powinno spadac gdyby było cos nie tak? Czy moze oznaczac to jakis nowotwor? Naczytalam sie w Internecie sporo rzeczy i juz dostaje do glowy. Co byście zrobiły na moim miejscu? Skonsultowaly to w przyszlym tygodniu z innym lekarzem czy czekaly te 2 tygodnie? Mam juz dosc tego czekania...
Czekałabym 2 tygodnie.
 
@Eleonora25 czekanie jest niezwykle trudne, wiem, bo przechodzilam przez to dwukrotnie. Pamietaj, ze nadzieja umiera ostatnia. Sa przypadki, gdzie pecherzyki z niskich przyrostow biegaja i maja imiona. Tak mowil mi gin. I tego sie trzymaj. Jestes w ciaxy i panikujesz, bo myslisz bardziej o swoim strachu, jak to bedzie dalej, bo tak bardzo chcesz, by sie udalo, malenstwo przezylo. Mama musi dac dziecku spokoj, bo kazdy atak strachu to wyrzut adrenaliny, ktory maluszkowi nie pomaga. Jestes mama i zawsze juz nia bedziesz, zatem chron swoje malenstwo i daj mu najlepsze warunki do rozwoju. Poczatek ciazy to taki etap, kiedy mozemy glownie czekac na to, co przyniesie kolejny dzien. Malenstwo by bylo zdrowe tez musi o siebie xawalczyc. Trzymaj sie dzielnie
 
@Eleonora25 czekanie jest niezwykle trudne, wiem, bo przechodzilam przez to dwukrotnie. Pamietaj, ze nadzieja umiera ostatnia. Sa przypadki, gdzie pecherzyki z niskich przyrostow biegaja i maja imiona. Tak mowil mi gin. I tego sie trzymaj. Jestes w ciaxy i panikujesz, bo myslisz bardziej o swoim strachu, jak to bedzie dalej, bo tak bardzo chcesz, by sie udalo, malenstwo przezylo. Mama musi dac dziecku spokoj, bo kazdy atak strachu to wyrzut adrenaliny, ktory maluszkowi nie pomaga. Jestes mama i zawsze juz nia bedziesz, zatem chron swoje malenstwo i daj mu najlepsze warunki do rozwoju. Poczatek ciazy to taki etap, kiedy mozemy glownie czekac na to, co przyniesie kolejny dzien. Malenstwo by bylo zdrowe tez musi o siebie xawalczyc. Trzymaj sie dzielnie
Bardzo Ci dziękuję! Staram się teraz normalnie funkcjonowac.. a moze faktycznie wydarzy się cud! Nadzieja umiera ostatnia...
 
Tak, wiem. Jedynie zmartwilo mnie to, ze nawet lekarz nie dawal nam zbyt wielkich szans. Powiedzial nawet, że gdyby nie ten minimalny przyrost hcg to juz wczoraj skierowalby nas do szpitala. Moze przez to stracilam nadzieje. Jestem zrezygnowana. Ale postanowilam sie nie zalamywac! Musze jakoa przezyc te kolejne 2 tygodnie i sie dowiem na czym stoję!
 
Lekarz jest realista, dzieki temu nie daje zludnej nadziei, ale tez czeka, co mu sie chwali. Niektorzy by cie juz na zabieg wyslali wiec dobry lekarz. A ty masz czas przyblizac zle mysli, ale tez nie tracic nadziei. Co prawda na strate nigdy nie da sie przygotowac, a z drugiej strony jakie slodkie sa cuda. One sie naprawde zdarzaja. Moj jeden maly cud turla mi sie za plecami
 
reklama
Lekarz jest realista, dzieki temu nie daje zludnej nadziei, ale tez czeka, co mu sie chwali. Niektorzy by cie juz na zabieg wyslali wiec dobry lekarz. A ty masz czas przyblizac zle mysli, ale tez nie tracic nadziei. Co prawda na strate nigdy nie da sie przygotowac, a z drugiej strony jakie slodkie sa cuda. One sie naprawde zdarzaja. Moj jeden maly cud turla mi sie za plecami

Dziękuję Ci za te slowa! Naprawde od razu jest jakos lzej czlowiekowi na duszy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry