szyszka123
Początkująca w BB
Dzięki za rady ale myślę że sama podejmę decyzję co do labu czy zmiany lekarza
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Nie chodzilo mi o podwazanie Twojej decyzji do co zmian, bardziej o to, że jak się patrzy na przyrost, zwłaszcza słaby, to patrzy się na to, czy badania są z jednego labu, bo maszyny na których się bada mogą być różnie skalibrowane, więc ten przyrost już nie będzie aż tak miarodajny. Przy przyroście ponad 70% nie ma to znaczenia, w Twojej sytuacji już może mieć, ale to tak naprawde w tym momencie nie jest już najważniejsze, w sensie u Ciebie to tylko patrzec czy rośnie czy spada, ale ona nie zacznie spadać jak Ty bierzesz tyle progesteronu, więc ja, gdybym miała taką sytuację jak Ty, to badałabym, ale rzadziej. Poszłabym za to do kogoś na USG na bardzo dobrym sprzęcie, zeby jeszcze sprawdzili ten powiększony jajnik. A betę sprawdzałabym, bo jakby ten przyrost mocno zwolnił, to odstawiłabym ten progesteron na własną rękę. No ale to jaDzięki za rady ale myślę że sama podejmę decyzję co do labu czy zmiany lekarza
Tylko czy wtedy bedzie wynik wiarygodny? Ja cały czas robię w tym samym. Kiedy zamierzasz zrobic bete?Ja w środę zamierzam jeszcze zmienić lab - wszystkie badania wykonywane w tym samym szpitalnym labie
Lekarka mówiła o ŚrodzieTylko czy wtedy bedzie wynik wiarygodny? Ja cały czas robię w tym samym. Kiedy zamierzasz zrobic bete?
Dzięki może masz rację, ja również podświadomie czuję że nic z tego nie będzie i czuję się tym tematem zmęczona po prostu.Nie chodzilo mi o podwazanie Twojej decyzji do co zmian, bardziej o to, że jak się patrzy na przyrost, zwłaszcza słaby, to patrzy się na to, czy badania są z jednego labu, bo maszyny na których się bada mogą być różnie skalibrowane, więc ten przyrost już nie będzie aż tak miarodajny. Przy przyroście ponad 70% nie ma to znaczenia, w Twojej sytuacji już może mieć, ale to tak naprawde w tym momencie nie jest już najważniejsze, w sensie u Ciebie to tylko patrzec czy rośnie czy spada, ale ona nie zacznie spadać jak Ty bierzesz tyle progesteronu, więc ja, gdybym miała taką sytuację jak Ty, to badałabym, ale rzadziej. Poszłabym za to do kogoś na USG na bardzo dobrym sprzęcie, zeby jeszcze sprawdzili ten powiększony jajnik. A betę sprawdzałabym, bo jakby ten przyrost mocno zwolnił, to odstawiłabym ten progesteron na własną rękę. No ale to jaTy wiadomo, że zrobisz co uważadz za stosowne.