• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Niskie bhcg

reklama
Dzięki za rady ale myślę że sama podejmę decyzję co do labu czy zmiany lekarza
Nie chodzilo mi o podwazanie Twojej decyzji do co zmian, bardziej o to, że jak się patrzy na przyrost, zwłaszcza słaby, to patrzy się na to, czy badania są z jednego labu, bo maszyny na których się bada mogą być różnie skalibrowane, więc ten przyrost już nie będzie aż tak miarodajny. Przy przyroście ponad 70% nie ma to znaczenia, w Twojej sytuacji już może mieć, ale to tak naprawde w tym momencie nie jest już najważniejsze, w sensie u Ciebie to tylko patrzec czy rośnie czy spada, ale ona nie zacznie spadać jak Ty bierzesz tyle progesteronu, więc ja, gdybym miała taką sytuację jak Ty, to badałabym, ale rzadziej. Poszłabym za to do kogoś na USG na bardzo dobrym sprzęcie, zeby jeszcze sprawdzili ten powiększony jajnik. A betę sprawdzałabym, bo jakby ten przyrost mocno zwolnił, to odstawiłabym ten progesteron na własną rękę. No ale to ja ;) Ty wiadomo, że zrobisz co uważadz za stosowne.
 
Nie chodzilo mi o podwazanie Twojej decyzji do co zmian, bardziej o to, że jak się patrzy na przyrost, zwłaszcza słaby, to patrzy się na to, czy badania są z jednego labu, bo maszyny na których się bada mogą być różnie skalibrowane, więc ten przyrost już nie będzie aż tak miarodajny. Przy przyroście ponad 70% nie ma to znaczenia, w Twojej sytuacji już może mieć, ale to tak naprawde w tym momencie nie jest już najważniejsze, w sensie u Ciebie to tylko patrzec czy rośnie czy spada, ale ona nie zacznie spadać jak Ty bierzesz tyle progesteronu, więc ja, gdybym miała taką sytuację jak Ty, to badałabym, ale rzadziej. Poszłabym za to do kogoś na USG na bardzo dobrym sprzęcie, zeby jeszcze sprawdzili ten powiększony jajnik. A betę sprawdzałabym, bo jakby ten przyrost mocno zwolnił, to odstawiłabym ten progesteron na własną rękę. No ale to ja ;) Ty wiadomo, że zrobisz co uważadz za stosowne.
Dzięki może masz rację, ja również podświadomie czuję że nic z tego nie będzie i czuję się tym tematem zmęczona po prostu.
 
Napisze aktualizacje

Z racji, ze nadal nic nie wiem - prócz tego ze kolejne bety sa po 30%, to lekarz w poniedzialek uchwycił pecherzyk ciążowy, malutki. Dzis na kolejnym usg pecherzyk mial 5mm. Beta w poniedzialek, usg za tydzien we czwartdk u innego lekarza. Myślicie ze w 7t juz zapadnie decyzja co dalej, mimo slabo rosnącej bety?
 
Napisze aktualizacje

Z racji, ze nadal nic nie wiem - prócz tego ze kolejne bety sa po 30%, to lekarz w poniedzialek uchwycił pecherzyk ciążowy, malutki. Dzis na kolejnym usg pecherzyk mial 5mm. Beta w poniedzialek, usg za tydzien we czwartdk u innego lekarza. Myślicie ze w 7t juz zapadnie decyzja co dalej, mimo slabo rosnącej bety?
Nie nastawiałabym się - dopóki beta rośnie i w macicy coś jest, to nikt tego nie ruszy, choćby wszyscy wiedzieli, że nie rokuje. Poczekają albo na puste jajo albo na to, że beta sama spadnie, co jest mało możliwe, skoro bierzesz progesteron.

Mało widzialam przypadków, żeby lekarz faktycznie powiedział wcześniej, że nie rokuje to indukujemy poronienie, bo żaden nie chce być oskarżony o przeprowadzanie aborcji.
 
Napisze aktualizacje

Z racji, ze nadal nic nie wiem - prócz tego ze kolejne bety sa po 30%, to lekarz w poniedzialek uchwycił pecherzyk ciążowy, malutki. Dzis na kolejnym usg pecherzyk mial 5mm. Beta w poniedzialek, usg za tydzien we czwartdk u innego lekarza. Myślicie ze w 7t juz zapadnie decyzja co dalej, mimo slabo rosnącej bety?
Kurcze, gdyby nie suplementacja progesteronu, to pewnie już by się sytuacja rozwiązała...
 
reklama
Nie nastawiałabym się - dopóki beta rośnie i w macicy coś jest, to nikt tego nie ruszy, choćby wszyscy wiedzieli, że nie rokuje. Poczekają albo na puste jajo albo na to, że beta sama spadnie, co jest mało możliwe, skoro bierzesz progesteron.

Mało widzialam przypadków, żeby lekarz faktycznie powiedział wcześniej, że nie rokuje to indukujemy poronienie, bo żaden nie chce być oskarżony o przeprowadzanie aborcji.
Progesteron nie wpływa na poziom bhcg...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry