reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Nocne zycie dzieciaczków

Cynamonka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Marzec 2006
Postów
1 397
No właśnie, czy Wasze dzieci śpią już na poduszkach? Mój w zasadzie jeszcze na płasko. W zasadzie, bo ma taką "poduszkę" wysokości może 1cm, także w zasadzie na płask.
Ja się wcale nie wysypiam i dlatego w dzien czasem kładę się z małym. beze mnie spałby około 40 minut a tak wczoraj przespaliśmy razem prawie dwie. Kiedyś nie do pomyślenia, ale teraz jak zarywam nocki przez ciągłe pobudki to umiem zasnąć w dzień.
Kuba nie dałby rady bez jednej drzemki. On za wcześnie wstaje 5,30, czasem 6.
 
reklama

bara82

Fanka BB :)
Dołączył(a)
31 Marzec 2007
Postów
1 157
Miasto
Wrocław
Cynamonko Zuzia tez ma taka cieniutka poduszeczke w łóżeczku, a jak ja zabieram do nas łóżja to śpi pomiedzy naszymi poduszkami na materacu na płasko tak woli bo jak ja chce wyżej położyć to sie zsuwa sama na płasko:tak:ale niby najważniejsze trzy pierwsze miesiace na płasko, my tą płaską podusie dalismy po 6 miesiącach i tak do tej pory:tak:a ostatnio nie moge narzekac na jej spanie, po tej zmianie czasu super śpi od 20-21 do 7-8 rano jedyny mankament to przenosiny do nas do wyrka ok 2 ale nie mam siły ja tego oduczać
 

potworek.pl

Potworkowa Mama :)
Dołączył(a)
29 Marzec 2006
Postów
6 550
Miasto
Brzeg
Ja od jakiegoś czasu się wysypiam, bo już pisałam, że nawet jak Oliwka w nocy wstawała to zajmował sie nią mój małż :-). A teraz to Oliwka zasypia różnie - o 21 lub o 22, a wstaje o 8 lub 9 rano, bez pobudek.
Jedyny problem jest taki że śpi z nami, ale ja póki co nie mam siły jej tego oduczać, poczekam jeszcze trochę ;-). Poza tym fajnie tak rano jak już J. pójdzie do pracy - a Oliwka przesuwa się w moją stronę i się przytula. Albo łapie moją dłoń i ją zaciska i tak śpimy sobie :tak:
A co do poduszki to Oliwka długo spała na płasko, a teraz jak śpi z nami to śpi na poduszce, ale na brzuchu, bo ona w ogóle to takie pozy potrafi w nocy przyjąć, że ja już nie wiem, ale zasypia na brzuchu, czasem cała się na tą poduszkę kładzie :-D
 

aniii

aaaaa Kotki dwa...
Dołączył(a)
5 Maj 2006
Postów
2 564
Lilia śpi na poduszce od dluższego czasu...jak ją kładlam na plasko to za często się budzila w nocy...teraz jak ja nic nie boli albo nie ma nerwa to się nie budzi...
 
M

maja33

Gość
tak sobie czytam i smiac mi sie chce bo myslalam ze to tylko u nas wedrowki do naszego lozka Marty:-D, takze spi cala noc ale troche u siebie troche u nas i spi juz na takiej nie za grubej poduszcze jak skonczyla rok :-), i tez nie mam ochoty narazie jej oduczac spania z nami bo to takie slodkie jak takie malenstwo sie tuli:tak:
 

Bodzinka

Lekko Stuknięta Mamuśka;)
Dołączył(a)
14 Czerwiec 2007
Postów
15 634
Miasto
SZ
Karl śpi z nami i też nie mam serca go ouczać bo tak lubie jaks ię wtukla we mnie...No mojemu lubemu to nie przeszkadza:rofl2:Więc niech jeszcze troche pośpi z nami...
 

bara82

Fanka BB :)
Dołączył(a)
31 Marzec 2007
Postów
1 157
Miasto
Wrocław
Nasza Zuzka wtula sie tylko jak cos jej sie przysni albo jak jest chora:tak: a normalnie to jesteśmy skopani porospychani na końce łóżka, a ja sie śmieje że mój M to już śpi w tylko w połowie na łóżku a w połowie na stoliku nocnym:-D kręciołek z niej niesamowity ale i tak ją kochamy:-):tak: no i pobudki są fajne jak sie nachyla i cichutko mówi mama:-):tak:
 

dorotak

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Grudzień 2005
Postów
1 570
Miasto
Dukla /Podkarpacie
Oj, u nas na szczęście Ola całą noc śpi w łóżeczku i nie ma jak sie do nas dostać sama. Ciężko we czwórkę spać :-p, wystarczy że Wiktorek robi co noc wycieczki do naszego łóżka, ale nad ranem i tak musze Olę brać do nas, bo się domaga :sorry2:. Co to będzie jak i Ola wspólnie z bratem będzie do nas wędrować :baffled: Zgadzam się że to takie słodkie, ale czasem człowiek sie chce wyspać...
 
reklama

aniii

aaaaa Kotki dwa...
Dołączył(a)
5 Maj 2006
Postów
2 564
Nasza Zuzka wtula sie tylko jak cos jej sie przysni albo jak jest chora:tak: a normalnie to jesteśmy skopani porospychani na końce łóżka, a ja sie śmieje że mój M to już śpi w tylko w połowie na łóżku a w połowie na stoliku nocnym:-D

u nas to samo, tylko że moj mąż śpi na ścianie, czasami jak się budze w nocy i patrze na niego a on takiego glonojada ze ścianą robi że aż mi go szkoda....:rofl2:. ale ja wolę jak Lilka śpi w swoim łóżeczku, co prawda lóżko jest w naszym pokoju na wyciągnięcie ręki.../ale ja i tak miałam już pelno siniakow swojego czasu więc wolę z dala Lile trzymać od siebie...hehehe
 
Do góry