Mój mąż mnie ostatnio strasznie rozczula
Jak byłam w zpitalu, codziennie przyjeżdżał po pracy, spędził ze mną całą sobotę i niedzielę i trzymał mi kroplówki jak chodziłam do wc. Wydaje mi się, że straszni się przeraził tymi bólami i skurrczami. Teraz też mam tylko odpoczywać. Smyra mnie po brzuszku (ale tak tylko po skórze, żeby nie pobudzać macicy) i gada zeswoim synkiem. A od jutra ma urlop, ale będzie miał dla nas mało czasu, bo mamy żniwa:-(W tym roku taka trochę niepotzrebbna się przy tych żniwach czuję
Jak byłam w zpitalu, codziennie przyjeżdżał po pracy, spędził ze mną całą sobotę i niedzielę i trzymał mi kroplówki jak chodziłam do wc. Wydaje mi się, że straszni się przeraził tymi bólami i skurrczami. Teraz też mam tylko odpoczywać. Smyra mnie po brzuszku (ale tak tylko po skórze, żeby nie pobudzać macicy) i gada zeswoim synkiem. A od jutra ma urlop, ale będzie miał dla nas mało czasu, bo mamy żniwa:-(W tym roku taka trochę niepotzrebbna się przy tych żniwach czuję
,bo niestety rodziny tutaj nie mamy,zeby pomogla...