reklama

Obawy dotyczące niemowląt

Do wózka (spacerówki)mam jedynie przełożony śpiworek ze spacerówki, ale go nie zamykam. Nie daję żadnego koca na to tylko otoczka na nóżki. A on jest ubrany w jakiś wiosennyy kombinezon i do tego czapka, a pod spodem tak jak pisałam już wyżej. Teraz co prawda świeci słońce ale chyba wieje więc pewnie zostanie jeszcze w tym śpiworze. Jak widzę że zaczyna mu być ciepło to rozpinam całkiem śpiworek bo ma ściągane przykrycie.
 
reklama
ja mam takie kombinezony, że mój swobodnie sobie macha i rączkami i nóżkami

a co do przegrzewania, to ja wprawdzie aż tak nie rozbieram jak Wy (LOLISZKA i DOBRANOCKA), bo sama jestem zmarzluch, a stosuję tę zasadę z jedną warstwą więcej, ale takie przegrzane dzieci to niestety wszędzie widuję i zawsze mi ich bardzo żal :-(
 
W Szkocji jest odwrotnie. Dzieciaki porozbierane cala zime. 2-3 stopnie a one bez czapek i z gilem do pasa. Albo gole nogi wystajace z wozka,brrrr. I na nas patrza, jak na kosmitow :-)
 
A my dzis też byliśmy jak "ufony", nawet jedna mamuśka mi zwróciła uwage że "taki malutki i w takich butakch i takiej czapeczce" buahaha...a wyglądaliśmy tak

DSCN1929.jpg
 
mąż próbuje założyć na skarbetki i spodenki rajstopy- myślałam że padnę. Oczywiście moja wina bo zapomniałam mu powiedzieć że ma ściągnąć spodenki i rajstopy. ehhhhh

:eek::szok::-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D



Ale cudna pogoda. Byliśmy dziś na długimspacerku i też parę osób zmierzyło mnie wzrokiem. Dziś my już bez kocyka, w body+rajstopki i na to bawełniany dresik + bawełniana czapeczka, skarpetki i kurtka rozpięta - bo na moje oko małemu za ciepło było i chyba ta rozpięta kurtka tak zdziwiła parę osób ;-)
 
Ostatnia edycja:
u nas park był cały dzieciach i staruszkach wygrzewających sie na ławkach. Zrezygnowałam ze śpiworka i mała miała: bodziak, rajstopki, spodenki, butki, bluzeczkę, kurteczkę + czapeczka + cienki kocyk i było akuratnie :-) cienką mamy tą kurteczkę, dostaliśmy jako prezent ale nie chce kupować nowej o milimetr cieplejszej bo za chwile młoda i tak wyrośnie...jak na razie próbowała sie rozpinać więc za zimno chyba nie było ;-) o widzisz froog natchnęłaś mnie :-D bluzę jej założę pod spód będzie miała cieplutko jak Fifolek :-)

Zobacz załącznik 336305
 
Ostatnia edycja:
reklama
My w czwartek mamy kontrolę lekarza i mam nadzieję, że wreszcie wyjdziemy.
Jak oglądam Wasze zdjęcia ze spacerków to aż mnie skręca. Też już wyjdziemy w spacerówce. Chyba się popłaczę jak będę musiała schować gondolę bo to taki skok w dorosłość naszych maluchów ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry