reklama

Obawy dotyczące niemowląt

reklama
A ja z probiotykami się wycwaniłąm i po prostu wsypuje małemu do buzi, wcześniej jadł kapsułki dicoflor- no to już w ogóle bez problemu to wspyać można do dziubka. Teraz je Latopic (to sa saszetki) i też nie ma problemu. Po kąpieli przed butlą dostaje deserek :-) Jak widzi tylko saszetkę to już buźkę otwiera szeroko i jak mu wsypie to sobie cmoka zadowolony. Potem mu daję od razu butlę z mleczkiem i popija nim sobie ten probiotyk. Dzięki temu mam pewnosc że zjadł całą dawkę, a w mleku to różnie bywa, bo i może nie dojeść porcji i na ściankach butli tez osiada trochę proszku.
 
Nie wiedziałam na którym wątku-ten wydał mi się najodpowiedniejszy.:-p
Powiedzcie mi dziewczyny jak to jest u Was z praniem ciuszków waszych maluszków?Czy nadal osobno i w "dziecięcych" proszkach i płynach???
Bo ja właśnie się dziś zastanawiam czy nie przejść już na wspólny proszek.Osobno prane ale nasz proszek a płyn dziecięcy bo znalazłam tak pięknie pachnący dzidzią że go nie będę wymieniać.
 
Renatko ja już od dawna piorę ciuszki Isi z moimi :tak: ( ale nie dodaje ich do ciuchów małża bo te są tak brudne że szok :rofl: :-) ;-) ) pierzemy w normalnym proszku i dodaje ulubionego płynu do tkanin, ale myśle że wszystko zależy od tego czy dzieć nie miał wczesniej jakichś problemów skórnych na tle alergicznym ;-)
 
ja jeszcze do tego latopicu wrócę ;-) zamówiłam, odebrałam i jest sto razy lepszy w podawaniu niż dicoflor. Przede wszystkim te saszetki są mniejsze, więc wsypuje zawartość do łyżeczki, daje odrobinę wody, tak żeby proszek się rozpuścił i hooop do dziuba Aluki. A że jej to smakuje to już zupelnie inna kwestia :laugh2:
Zdziwiło mnie tylko to, że trzeba go w lodówce przechowywać a dicoflor takich "wymagań" nie miał. Ciekawe od czego to zależy?
RENATA ja piorę ubrania Alutki z naszymi. Z tym, że nie w takim normalnym proszku a w persilu sensitive i sprawdza się idealnie. W obobne prania zwątpiłam w momencie, kiedy przez te dzieciowe proszki musiałam ubranka ręcznie dopierać, bo plamy nie schodziły plus dodatkowo kolory szarzały. Teraz jest ok. I mimo, że Ala alergik to żadnych reakcji skórnych na persil`a nie ma.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry