reklama

Obawy dotyczące niemowląt

reklama
Ja od dawna w normalnym i wszystko raczej razem(piszę raczej,bo z reguły jest tak,że tych jej ciuszków tyle zawsze się uzbiera,że swoich to 2-3 rzeczy dorzucam;)).Tylko traktuję hojnie odplamiaczem,za to proszku daję mniej,niż zalecają.No i płukanie dodatkowe włączam ,a płynu do płukania nie używam,bo u nas ewidentnie uczulał.
Z "dzieciowych" proszków szybko zrezygnowałam,bo nie lubię niedopranych ubranek:baffled:
 
aha i ja piorę oddzielnie rzeczy, nawet mam oddzielny kosz na brudne rzeczy małego, bo tak naprawdę on bardzo rzadko ma coś brudnego tak, żeby było widać, więc to tylko takie odświeżenie.
 
happy u mnie podobnie - Iś codziennie umorusana i przeszczęśliwa :-) ciocia ma ogródek i codziennie Iś w pełnej euforii w ogrodniczke sie bawi a ja później dopieram, dopieram, dopieram :-p no i u nas jedzenie samodzielnie na całego, jak mama nie da to Iś sama sobie weźmie :-) ale ja tam lubie jak ona taka brudna, bo brudne dziecko to szczęśliwe dziecko :-D

roxi u nas też jeszcze levellę mamy. Kupiłam kiedyś na promocji w dronce i sie teraz kurzy :/ czasem dodaje do normalnego proszku, kompletnie nie wiem do czego te resztki zużytkować :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry