• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Objawy, dolegliwości i różne inne niedogodności

Fasolkaania z tym siedzeniem i cisnącymi spodniami to masakra. Jeansy ciążowe z pasem jeszcze 2 tygodnie temu były w sam raz, a teraz tu gdzie był ten pas niedawno wypchany jest miejsce a na dole centralnie nad spojeniem łonowym portki cisną że hej, to samo jak siedze. A kręgosup to szkoda gadać...
 
reklama
Ja siedzieć nie mogę bo od razu zostaję skopana po żebrach :)

Ja włśnie od ok 1,5 tygodnia nie czuje już kopniaków na zebrach i zastanawiam sie czy mały po prostu preferuje wierzganie raczkami bo czuje sporo ruchów bardzo ale to bardzo nisko przy spojeniu łonowym czy po prostu usiadł sobie dupką do wylotu...bo 2 tygodnie temu jak potrafił przywalić po żebrach to masakra, raz nawt wrzasnęła w sklepie bo sie zapomniałam.
 
a ja wam powiem, ze gadałam ostatnio z koleżanką, która urodziła 2 miesiąc temu i powiedziała,że czasami t by sie chciała cofnąć heheh bo mała była w brzuszku a teraz to nie może za bardzo nigdzie wychodzić i masz tu raz tak raz tak:)

Lolisza nie ma to jak miły komplement od męża:) heheh
 
iduś mnie wczoraj w nocy napadł atak lęku :-( ale też bym chciała mieć już to za sobą...
w ogóle najbardziej boję się w nocy, a podobno dużo porodów zaczyna się w nocy... choć już wolę jak się zacznie w nocy niż jak będę gdzieś poza domem...
mnie też bolą biodra jak leżę na boku a jak się położę na plecach to znowu ciężko z oddychaniem, ale przyznaję szczerze, że ja i tak wyobrażałam sobie ciążę gorzej. nigdy nie łudziłam się, że to "błogosławiony" stan
 
dziewczyny damy rade, w końcu to my baby jesteśmy silniejsze od chłopów i musimy tyle znosić:)chłop jak by miał rodzić to by chyba nie dał rady czy np zajmować sie domem dziećmi pracą i wszystkim oczywiście są wyjątki:)Damy rade:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry