Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ja tak samo miałam cyrki z rozwolnieniem. i to w podróży w bieszczady zjadłam duży obiad, wieczorem boleści, żebra, lędźwie ,podbrzusze . a następnego dnia woda ,woda, no i czarna woda przy tardyferonku.ale jakoś nie panikowałam. następnego dnia przeszło.
ale widzę ,że żadna nie ma problemów z tymi uderzeniami gorąca, tak w głowie, po całym ciele, taki zalewa gorąc ,że masakra. w nocy często, a rano odchodzi. aż człowiekowi słabo !
dzisiaj właśnie odbyliśmy spacerek po zamku królewskim, potem pizza itc. dajcie spokój, człowiek już jak jakiś staruszek, kolana bolą ,kostki ,pięty od dźwigania brzuchola:-).
kurna same dolegliwości, chce się cieszyć, a chodzi i cierpi no nie?
ojoj, niech już zleci szybko...
a już myslałam ze tylko ja tak narzekam;-) pocieszam się że już z górki