Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Aniu kurcze moze cos sie zaczyna ??? : Uwazaj na siebie i obserwuj wszystkie objawy.
Co sie dzisiaj dzieje? I Ania i Megi dawajcie znac co u was kochane
ANIU NIE JEDŹ DO DOMU ,ZOSTAŃ U MAMY ,możliwe że wody zaczynają ci wyciekać .Poczekaj trochę ,czy zaczniesz mieć skurcze a najlepiej by było gdybyś zadzwoniła do gina po poradę .A jeśli masz blisko do szpitala to niech ktoś cię podwiezie i sprawdzą na miejscu ,przecież jak bedzie wszystko w porządku to cię wypuszczą .
A z tym czopem to już wiesz że bywa róznie ,mi codziennie odchodzi po trochu a przy tamtych ciążach nie odchodził w ogóle
Jestem, jak się położyłam ok 14 tak dopiero niedawno wstałam. Aniu miałam dokładnie takie same dolegliwości jak ty tyleże mam "sucho", ale ten odpoczynek chyba dużo mi pomógł, bo już nie boli i brzuszek nie jest twardy. Na 19.15 mam umówioną wizytę u koleżanki mojego gina bo mój jest jeszcze na urlopie, i już z niecierpliwości, co mi powie, aż cała chodzę.
Trochę mi lepiej jak wzięłam magnez i poleżałam ale wczoraj wieczorem miałam to samo od rana też ale trochę mniej no i po południu.Teraz dzidzia się uspokoiła i narazie jest oki ale podjęłam decyzję że zostaję u rodziców bo jakby mnie tak złapało w domciu to nie wiem co bym zrobiła a mąż z córcią jutro po mnie przyjada oczywiście jak dotrwam do jutra :
Dziękuję dziewczynki za wsparcie jesteście naprawdę kochane dużo buziaczków :-* :-* :-* :-*
O rany,co się dzieje? Wszystkie rodzicie przed terminem? :laugh: A tak poważnie to Aniu,koniecznie zostań u rodziców a najlepiej niech ktoś z tobą do szpitala podjedzie,bedziesz wiedziała co i jak! Ja wczoraj miałam te koszmarne kłucia,ale rano wszystko przeszło...zegar tyka! ;D juz niedługo...