• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Oczekiwanie na poronienie

U mnie poronienie w 7+3. Najpierw różowe plamienie, później brązowe i na końcu krew, skrzepy, trwało to około 48h od pierwszego plamienia. Bólu fizycznego nie było wiele, gorzej psychicznie. Wstawię linka, żebyś wiedziała jakie masz prawa, niezależnie od etapu ciąży.

W praktyce jeśli będziesz chciała skorzystać z tych praw, potrzebne będzie "złapanie" pęcherzyka, jak już ktoś wyżej pisał. Wtedy właśnie trzeba uważać przy korzystaniu z toalety.
Ja ze staraniami czekałam 3 cykle, bo miałam łyżeczkowanie, tak mi zalecili. Zaszłam w 2 cyklu i mam z tej ciąży zdrową córkę;)
 
reklama
Cześć dziewczyny.

Wstawiam na wstępie link do mojego pierwotnego wpisu : https://www.babyboom.pl/forum/temat/dwie-kreski.127407/

Prawdopodobnie czeka mnie porozumienie samoistne (mam nadzieję).
Od wczoraj podczas podcierania się widoczny jest raz brązowy raz czerwony kolor na papierze, występują równie lekkie skurcze.
Czy możecie mi proszę powiedzieć z własnego dowiedzenia na co powinnam się nastawić? Ile czekałyście aż zaczęło się ronienie?
Niestety, mój stan psychiczny jest aktualnie jak sinusoida, tymbardziej że jest to moja pierwsza ciąża, więc wszystko jest dla mnie nowe, nie wiem czego mam się spodziewać..

We wtorek idę zbadać bete a w środę do ginekologa na USG.

Z całego serca serdecznie dziękuję za wszystkie rady i wiadomości!
Cześć dziewczyny,

Zrobiłam dzisiaj betę wedle zaleceń ginekologa z teleporady o której pisałam. Beta wynosi 78,1..
Poronienie zaczęło się w niedzielę, dzisiaj czuję że jest to już koncówka.
Zastanawiam się dlaczego beta podskoczyła od ostatniego badania, a nie maleje skoro jestem w trakcie poronienia🤔
Może to głupie pytanie, ale tak jak pisałam wyżej - to była moja pierwsza ciąża, wszystko jest dla mnie nowe.

Dzięki z góry za odpowiedzi! ❤️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry