reklama

Odchudzamy się :))

To ja wam kurde tego smażonego zazdroszcze!!! Bo jak zjem coś zmażonego to zaraz mnie żołądek ostro boli i kolki mam:eek: Z Oliwki się śmieje bo jak Ala je obiad to ona tak patrzy na tego kotleta że szok i ślinnnna jej leci:-D bosko to wyglada:-)
 
reklama
Szybki raport: od 1ego zgubione 3.5kg ....ujedrniam sie klasami spinu, stepu,pilates i body tonning 3-4razy na tydzien. Podjadam jesli musze tylko bialkowe rzeczy i surowe warzywa i owoce. Czasem suszone owoce i zelki. Ps ciagle 17kilo do zrzucenia :/
 
wiecie co? u mnie tez wagowy zastój....wciaz 75kg, ale....centymetry lecą :szok: ostatnio nie wchodziłam w pewne spodnie a teraz się zapięłam :-D a inne leca mi z tyłka :-p

Także te zastoje nie sa takie złe jak tłuszcz się spala :tak: Wierzę, ze niedługo i waga ruszy..u Was też :-)
 
Kurcze ja to mam problem z zachowaniem diety teraz. Mały miał od drugiego tygodnia problemy z brzuchem, a od 4 tyg. regularne kolki i byłam na drakońskiej diecie przez to. Teraz parę dni nie karmię piersią i ciężko mi się powstrzymać, żeby nie jeść ulubionych (czyt. tuczących) rzeczy....:no:
 
reklama
mamina u mnie też 16 do zrzucenia :tak: A jak to jest z tymi ćwiczeniami - można karmiąc piersią iść na siłkę? Bo chcemy się zapisać z psiapsiółą.



Ja dzisiaj w ramach ostrej diety zjadłam dwie porcje lodów caffe latte :rolleyes2: Ale to dlatego, że ciągle nie było czasu na zakupy (dopiero dzisiaj jedziemy), a ja zauważyłam, że jak nie przygotuję sobie wcześniej jadłospisu którego będę się trzymać, to jem co mi w ręce wpadnie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry