anastazja na dziecko zawsze jest czas.Gdy zobaczyłam II zaczęłam lamentować,że nie w porę,że to,że tamto a potem gdy się okazało,że zarodka nie ma to wszystkie te rzeczy zmieniły się w zwykłe głupstwa i oddałabym wiele,żeby to wszystko inaczej się skonczyło.Z tym prywatnym chodzeniem do gina masz rację.U nas w szpitalu od razu widać,która do którego lekarza chodzi,a jak któraś na NFZ to potem leży jak bezpański pies
kobietka czyli ta burza,która właśnie u mnie przeszła to rozumiem twoja sprawka:-)Ale super,bo przynajmniej kwiatków nie muszę podlewać.No nie mów,że twoja teściowa synowi ziemniaków żałuje
asaiczek jak tam ciastka piwoszki? A z tego,że się tak szybko uporałaś to tylko cieszyć się wypada,a nie smucić.
magdalena witam w klubie arachnofobików

no po prostu nienawidzę tych stworów i tyle.Zostalo ci może placków:-)jeśli tak to podeślij
zjola może to jakiś pterodaktyl był:-):-)Szczęściara z ciebie z tym schudnięciem.Takie jest najlepsze-bez wyzeczeń,bez wysiłku-bajka
aniunia strasznie współczuję nudy.U mnie jak się trafi taki dzień bezczynności raz na jakiś czas to 8 h zmienia się w 12

Już wolę takie zwariowane dni,kiedy nie wiem co najpierw robić
elka a ja sobie wypraszam,żeby moją koleżankę od gamoni wyzywać

Pewnie po prostu jakiś złośliwy egzaminator ci się trafił.A skoro tak bardzo się stresujesz egzaminem to następnym razem Kalms sobie kup (to takie łagodnie uspokajające tabsy).Poradziłam tak mojej koleżance z pracy i zdała,a wcześniej też 3 razy podchodziła
Ale się namęczyłam,żeby was dogonić,uff