reklama

Odskocznia;))))

elka30 co to jest trzecie podejscie..ja wiem kazde jedno wiecej jest dołujace,ale pomysl sobie,ze umiesz jezdzic,jezdzisz dobrze tylko masz pecha...moja siostra tez tak ma..umie jezdzic i dobrze jej to wychodzi a poprostu jakos stres ja zzera i zawsze ma jakiegos pecha z tego powodu...nie moze sie wyluzowac.teraz bedzie 6 raz podchodzic...utop narazie smutki w pifffku:-)

a u nas mialy byc burze i mialo padac i co???????????? duchota jak cholira
 
reklama
elka no niestety taka polityka,że nawet jeśli umiesz śmigać jak dzik to i tak obleją bo muszą na kimś zarobić :baffled:
 
Dziewczyny oglaszam wszem i wobec ze kolezankujecie sie z GAMONIEM!!!!!!!!!Oje...am ten cholerny egzamin!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:i teraz topie swoje smutki w puszce browara w ilosci blizej nieokraslonej:-p
Uszy do góry, delektuj się piwkiem bo jak zadasz to będziesz zawsze kierowcą aby się wprawić:tak:

elka30 co to jest trzecie podejscie..ja wiem kazde jedno wiecej jest dołujace,ale pomysl sobie,ze umiesz jezdzic,jezdzisz dobrze tylko masz pecha...moja siostra tez tak ma..umie jezdzic i dobrze jej to wychodzi a poprostu jakos stres ja zzera i zawsze ma jakiegos pecha z tego powodu...nie moze sie wyluzowac.teraz bedzie 6 raz podchodzic...utop narazie smutki w pifffku:-)

a u nas mialy byc burze i mialo padac i co???????????? duchota jak cholira
W Łodzi padało całe 10 minut :tak:
 
anastazja na dziecko zawsze jest czas.Gdy zobaczyłam II zaczęłam lamentować,że nie w porę,że to,że tamto a potem gdy się okazało,że zarodka nie ma to wszystkie te rzeczy zmieniły się w zwykłe głupstwa i oddałabym wiele,żeby to wszystko inaczej się skonczyło.Z tym prywatnym chodzeniem do gina masz rację.U nas w szpitalu od razu widać,która do którego lekarza chodzi,a jak któraś na NFZ to potem leży jak bezpański pies:baffled:
kobietka czyli ta burza,która właśnie u mnie przeszła to rozumiem twoja sprawka:-)Ale super,bo przynajmniej kwiatków nie muszę podlewać.No nie mów,że twoja teściowa synowi ziemniaków żałuje:szok:
asaiczek jak tam ciastka piwoszki? A z tego,że się tak szybko uporałaś to tylko cieszyć się wypada,a nie smucić.
magdalena witam w klubie arachnofobików:baffled:no po prostu nienawidzę tych stworów i tyle.Zostalo ci może placków:-)jeśli tak to podeślij
zjola może to jakiś pterodaktyl był:-):-)Szczęściara z ciebie z tym schudnięciem.Takie jest najlepsze-bez wyzeczeń,bez wysiłku-bajka
aniunia strasznie współczuję nudy.U mnie jak się trafi taki dzień bezczynności raz na jakiś czas to 8 h zmienia się w 12:szok:Już wolę takie zwariowane dni,kiedy nie wiem co najpierw robić
elka a ja sobie wypraszam,żeby moją koleżankę od gamoni wyzywać:wściekła/y:Pewnie po prostu jakiś złośliwy egzaminator ci się trafił.A skoro tak bardzo się stresujesz egzaminem to następnym razem Kalms sobie kup (to takie łagodnie uspokajające tabsy).Poradziłam tak mojej koleżance z pracy i zdała,a wcześniej też 3 razy podchodziła

Ale się namęczyłam,żeby was dogonić,uff
 
witam wszystkie kobietki :-),
mam w końcu chwilę, żeby napisać, podczytywałam Was tylko, nie miałam siły pisać, kiepsko się czułam, leżakowałam tylko, jeszcze mam problemy z przełykaniem, ropne nacieki na gardle, oko mi się zepsuło bo z niego też ropa leci, szlak no ale cóż, w poniedziałek teścior i pewnie do lekarza po ratunek hehe :-D

Elka nie smuć się, zdasz na pewno, wiem, stres masakryczny, ja pierwszy raz oblałam przez taką głupotę, że aż mi wstyd jak sobie przypomnę, ale w końcu zdałam za drugim razem, już byłam nastawiona na kolejnych 10 egzaminów i chciałam przed nim wykupić następny..

zjola znam ten kawał, jest świetny, często go cytuję, jego puentę :-D

o takich pysznościach tu piszecie, placki ziemniaczane :szok: kalafiory, ja czekam na te dobre truskawki i czereśnie i na normalną cenę mojego faworyta czyli arbuza, zazwyczaj zjadam sama całego :-):-D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry