reklama

Odskocznia;))))

Aniunnia jak t o przeczytałam to się wkurzyłam:crazy:, no bez przesady Ty masz swoją pracę no i w ciązy jesteś. Dla nieciężarnej byłoby ciężko a co dopiero w Twoim stanie, Ty masz odpoczywać, ja rozumiem , rodzinie trzeba pomóc ale chyba są jakieś granice . Jeśli Cię uraziłam to przepraszam ale takie jest moje zdanie.
 
reklama
lenka nie uraziłas absolutnie.. Ja tez juz mam nerwy.. Bo ja bardzo się przejmuję moją mamą.. Przecież ona też się zajeździ biedna..Tyra od rana do wieczora i to wszytsko dla nas, zeby nam pomoc.. Ale ja muszę tym razem o sobie pomyśleć, bo przeciez 3 razy się nie udało.. a teraz juz jestem tak daleko.. No i mam straszny orzech do zgryzienia.. Nie potrafię tak siedziec i nie robic, a z drugiej strony chcialabym sie zachowac jak egoistka dla mojego dzidziusia. Albo zeby chociaz ktos io mnie pomyslal i sam stwierdzil, ze ja teraz robić nie moge..
 
Aniunnia, ja uwazam, ze stanowczo powinnas odmowic, a twoja mama zrozumie mysle. Tyle ile bedziesz w stanie to mozesz pomoc, ale sama wiesz jakie jest ryzyko. Muszisz byc w tym przypadku egoistka! Co ja gadam altruistka dla tej malej istotki!
 
aniunia,ale jak siedziec i nic nie robic????? przeciez pracujesz tak??? no to nie siedzisz bezczynnie,a nawet jesli bys siedziala to chyba zrozumiale w twoim stanie.tym bardziej,ze tak jak piszesz 3 razy juz sie nie udało...co by bylo gdyby nie daj Bog cos sie stalo???? widzisz ja na poczatq tez pracowałam,ale po tym jak zaczelam plamic i wyladowałam w szpitalu powiedziałam nie nie chce znowu tego przezywac i odeszłam choc nie jest nam łatwo...sadze,ze jedna z twoich siostr powinna sobie w tym roq ten wyjazd odpuscic z racji tego,ze ty jestes " niedysponowana"...


a ja sie juz czuje o niebo lepiej.bylismy z mama i mezeusiem na lodach,na zakupach i teraz juz leze sobie w lozeczku i odpoczywam.u nas duszno,parni i ciepło,ale wiatr jest dos konkretny moze cos przygna.a i kupilam sobie japonki czarne w kwiaty takie ladne i sukienke na lato wiazana na szyi w kratke taka zeby chlodniej mi troszke było:-)
 
hello babki bylam dzisiaj w lumpie bo chcialam kupic bluze sportowa bo zadnej juz nie mam:tak:oczywiscie wyszlam z cala siata tak jakos sie trafilo duzo fajnych rzeczy a wydalam 30zl:szok::-)co u was babki jak pogoda?
 
Aniunnia - przykro mi bardzo, że zamiast Cię odciążyć to jeszcze Ci dokładają... niestety tak jakoś jest że większość myśli tylko o sobie a dobre duszki cierpią. a mama nie może kogoś zatrudnić tak jak Gatto pisze? obudź w sobie trochę egoizmu
Karola - to może podpiszemy jakiś pakt o niepanikowaniu? mi koleżanka mówiła, że w późniejszej ciąży jak się dzidzia mało rusza, to trzeba zjeść coś słodkiego lub napić się soku jabłkowego. na Twojego leniuszka to nie działa? ja się dzisiaj obudziłam z bólem kręgosłupa i postanowiłam się trochę rozpieścić i kupiłam sobie poduszkę ciążową do spania Dreamgenii. ciekawa jestem jak mi się będzie z nią spało.
Angel - heloł, u nas strasznie parno. niedawno padało i tak fajnie pachniało deszczem, akurat byłam na zewnątrz bo jechałam po tą poduszkę i aż się zaciągałam tym zapachem. zazdroszczę zakupów, ja w lumpach nigdy nic nie mogę znaleźć :-(
 
gatto super,że to już za wami i to z takim happy endem:-)
Anulka dacie radę ze wszystkim,psycholog nie koniec świata,trzymam &&&&&&&&&&&&& żeby wszystko ułożyło wam się jak najlepiej
aniunnia a nie możecie zatrudnić kogoś na ten czas?Przecież twój brzusio ważniejszy niż parę stów...Przecież to nie jest tak,że nie chcesz pomóc tylko nie możesz
 
reklama
hello babki bylam dzisiaj w lumpie bo chcialam kupic bluze sportowa bo zadnej juz nie mam:tak:oczywiscie wyszlam z cala siata tak jakos sie trafilo duzo fajnych rzeczy a wydalam 30zl:szok::-)co u was babki jak pogoda?

kochana no wlasnie ja tez dzis bylam z mama i mezem i kupiłam sobie sukienke taka na lato w kratke bialo-czarna wiazana na szyi,z boku na ekspres.ładna.taka przed kolanko.za 15zl...kupilam jesio firanke tam,bo mi sie spodobala,mama tez i jesio 2 torby wyrwała:szok: moj maz tam nic nie znalazł,ale tez sobie zakupki zrobił,bo na rynku wyrwał 2 fajne bluzki tzn koszulki.ja jesio kupilam sobie japonki za 10zl i szlafrok do szpitala za 15zł:-)

bett nio jak zjem cos słodkiego to dlugo nie musze czekac na ruchy,ale ze ja w ciazy wlasnie za slodkim nie bardzo wiec malo jem...maz na mnie sie denerwuje,ze mysle o tym,ze nie daje dziecku spokoju,ze ona przeciez musi spac...tylko,ze ja mam wrazenie,ze jak juz sie jest na tym etapie to ona powinna sie ruszac non stop,a tak nie jest...rusza sie w ciagu dnia troszke,ale tak leniwie.jedynie co to w nocy o 3 bardzo sie rozbrykala,a tak to przez reszte dnia cisza,albo tylko troszke.

a my poogladalismy mecz tzn ja bo moj maz nie lubi w sumie to jestem troche rozczarowana tym meczem,bo liczyłam na 2 bramki...po meczu z Andora to teraz jakis niedosyt.ale w szoku bylam jak przed meczem powiedzieli,ze Lewandowski ma 24 lata:szok::szok: koles jest w moim wieku,a ja myslalam,ze ma ze 30 lat,bo tak wyglada,ale trzeba przyznac,ze jest na kogo popatrzec:-D:tak: we wtorek kolejny meczyk z Rosja.ciekawe...jak obstawiacie????? u nas duszno i zaczyna sie chmurzyc moze troszku popada.dobranoc kochane
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry