bett,aniunia ja tez sie wciaz boje...nawet dzis sie zastanawialam czy nie za szybko z tym wozkiem,ale z drugiej strony powiedzialam sobie "kobieto zacznij myslec pozytywnie,bedzie dobrze,ze jesli cos ma sie stac to i tak sie stanie bez wzgledu na to kiedy i my nie mamy na to wpływu" pozatym trafiła sie okazja.tesciowie mieli wylozyc na wozek,ale jak uslyszeli w jakich cenach sa to tesciowa zaczela sie chmurzyc i powiedziala,ze czesc bedziemy musieli sobie sami dolozyc wiec moj maz stwierdził,ze my i tak mamy dosc wydatkow,a jescze mamy dokladac to wozka i ten mi dzis przez przypadek wpadl,bo szukalam czegos innego i ta oferta byla poprostu wyrozniona wiec zobaczylam,ze z naszego wojewodztwa,zadzwoniłam i aktualne to maz stwierdzil,ze nie ma co sie zastanawiac jesli jest w dobrym stanie,a tesciowej najwyzej powiemy,ze kupilismy za wiecej za ok 400zł,500zł,bo tyle powiedziala,ze jest w stanie nam dac i niech nam odda te pieniadze,a my sobie fotelik samochodowy kupimy i jesio zostanie na cos innego.
aniunia kurcze wiem,ze chcesz pomoc mamie,ja pewnie tez bym chciala w takiej sytuacji,ale teraz to euro,w barach duzo ludzi i do pozna nie wiem jak ty dasz rade.a ile was w tym barze bedzie???a mama musi kogos zatrudnic przeciez sie nie rozdwoicie,ale ja nadal sadze,ze ktoras z twoich siostr powinna zostac skoro macie taka sytuacje...nie zawsze kasa jest az tak wazna...
gatto nio ja chcialam rozowy.generalnie postawilismy na wozek za 900zł bardzo podobny do tego niemal identyczny dlatego jak dzis ten dojrzałam to sie ucieszylam,ze tak tanio.maz pojedzie go obejrzec z kazdej strony wiec wiem,ze jesli bedzie cos nie tak to nie wezmie.tez chcialam jechac,ale jak wam pisalam sprzedalismy autko i nowe kupujemy dopiero za ok 1.5 miesiaca wiec moj jedzie ze swoim chrzestnym,a oni maja małe auto wiec jak ja bym jesio byla to wozek chyba na dachu bysmy musieli zamontowac...ale nic nie szkodzi wazne ze zdjecia widzialam wiec wiem jak wyglada.
anulka witaj sloneczko

nio u mnie np pogoda do bani.przed tem juz sie przejasnialo,a teraz znowu sie zachmurzyło...tez taka senna chodze,taka jakas wypluta.ja sie zdrzemnelam troszku,bo sie kiepsko czulam,musialam wczorajszy dzien troce odzipnac,sily zregenerowac,a teraz leze w salonie i pisze z wami

co to jest zumba??????????? ja jak zwykle nie douczona

