dzien dobry.
EMKA no widzisz moj maz sobie tak wymyslił i łatwiej mu sie z tym zyje

bynajmniej nie jest zazdrosny chwilowo.co do budowlancow to jakos mnie zawsze tak perfidnie denerwuja...kiedys jak szlam i droge łatali to staneli i sie gapia,pogwizduja itd,a ja na to zeby sie za robote wzieli,a nie za dupami ogladali,bo w takim tempie to szybciej auta beda latac niz oni drogi skoncza

ogolnie zapanował zaskok

.
buterfly tak jak pisze emka pogody nie sprzyjaja starszym ludziom...nic dziwnego,ze twoj dziadek zle sie czuje jak nawet my młodzi mamy problem z takimi upalami...bedzie dobrze.
kobietka no widzisz....pozałatwiasz wszystko i pozostanie ci tylko czekanie...zaciskam &&& zeby było po twojej mysli.
plenitude sliczne burze????????????????????????????




nie wierze....
aniunia u nas tez juz chlodniej.z 23 stopnie,słonca brak,bo zachmurzone i wiaterek jest przyjemnie jak dla mnie
kochane ja bede sie rzadziej odzywac,bo skonczył mi sie transfer w necie i za 5 dni dopiero bedzie nowy.bb jesio mi sie wczytuje,ale pewnie juz nie za dlugo wiec informuje zebyscie sie nie martwily jak zamilkne.u nas od 7ej nie ma wody.robia cos obok bloku i zła jestem,bo mam dzis wizyte u gina i jesli do jakiejs 12ej nie zrobia to musze jechac do mamy sie wykapac i ogarnac...no taka jestem zla...ale mam nadzieje,ze naprawia,bo wkoncu oprocz osiedla mamy tez przedszkole i ratownictwo medyczne wiec...ehhh...pozdrowki