Natalineczka555
kocham kochać :)
u nas zima zawsze dluzsza o jakis miesiac lub poltoraHej dziewuszki.
Moja metamorfoza już sie odbyła. Pani jak zobaczyła jak długie mam włosy zapytała czy jestem pewna, na to ja : niech Pani tnie zanim się rozmyślęMiałam juz prawie do pasa....a teraz wyglądam jakby mi piorun w dunie strzelił
czupurek taki
Uświadomiłam sobie że to moje wyjście do fryzjera było pierwszym wyjściem z domu bez dziecków od porodu Sebastiana....
Natalineczka, jak tam Twoja z tym katarkiem? przeszło? a miałam podpytać, jak ją karmisz, czy daje spać w nocy, mam nadzieję że kolek nie ma... A Ty jak się czujesz? doszłaś do siebie po porodzie? U mnie też trwa załatwianie wychowawczego i rodzinnego...tzn, u mnie załatwia małż w moim imieniu.
Co do śniegu to u mnie na podwórku tez tak śmiesznie, jakiś mikroklimat czy co...w jeleniej wszędzie juz słoneczko i forsycje kwitna a u mnie koło domu dopiero lód na stawie puszcza, śnieg leży średnio 2-3 tygodnie dłużej niż wszędzie....
Aga daj znać jak tam u Frania.
misiam, holly, kaasiutka, czarnuszka, dobraczarownico!!!!!!! gdzie jesteście dziewczęta??????????



dawaj tu foteczke z fryzkiem
bez wyretów nam tu sie prezentuj



malej katarek nie przeszedl jeszcze do tego czarek tez ma i dzisiaj zaczal mi chyrlac wiec mu syropek zakupilam i juz zaczyna mu sie ladnie odrywac
mam tylko nadzieje ze sie wszystko wycofa zanim cos gorszego wlezie


po porodzie wiadomo ze jeszcze w pelni sil nie jestem bo mnie hmhm conieco ciagnie


ale spokojnie juz moge usiasc teraz
przy staniu mnie bardziej dokucza

mikroklimaty u nas to wszedzie chybaNatalia ja jak jestem w PL to zatrzymuje sie w Szklarskiej i wiem jaka moze byc zima :-)
juz nieraz tam utknelam hihi
zreszta w Kotlinie jest specyficzny klimat > ja jak sie tam przeprowadzilam kilka lat temu to przez pierwszy rok caly czas chorowalam bo nie moglam sie przyzwyczaic to tych wahan temperatury, nawet w ciagu doby...



kazda doinka i otlinka ma swoj wlasny
i tak jak u nas zima na całego to w Kowarach juz nie az tak zle albo na odwrot



ale co narzekac w koncu w górach meszkamy


przynajmniej dzieciaki w zimie maja frajde





