• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

reklama
Misiu, jesli to nie tajemnica, napisz kilka słów co sie dzieje. Gdzie diagnozujesz malutką? Czy choroba ma podłoże metaboliczne? jesli tak, to moge Ci pomóc skontaktowac sie z genialną specjalistką w tym zakresie. Tylko podaj kilka szczegółów - czy to zespół złego wchłaniania? Daj znać. Przeszłam z Franiem tyle oddziałów w Wawie, że może akurat będę mogła Ci jakoś pomóc?

Izu, witaj:)

Dziewczyny, uciekam. O 3 rano pobudka i lecimy na kolejny turnus z krasnalem.
Boore laptopa wiec będe sie odzywała:)
 
Kochane, przeprasam za tą dłuższą nieobecność - jakaś niemoc mnie ogarnęła... U nas ok - trzymamy się z Leosiem jeszcze w jednym ciałku, czuję się nienajgorzej choć ostatnie dni są dla mnie stresujące ze względu na podwyższone ciśnienie (przez całą ciążę ok 110/70 a teraz 135/85 w porywach do 145/95). Odpoczywam sobie więc troszkę, dziś kolejny nerwik - byłam po odbiór wyników posiewu z pochwy i moczu i wciąż mam dwie cholerne bakterie. Klebsiella pneumoniae i streptococcus viridans - odporne na mniej więcej połowę antybiotyków - na klebsielę (z tym że wtedy w moczu - teraz jest też w pochwie) leczyłam się augmentinem, bez skutku... Martwi mnie to trochę.
Poza tym ok :-)
Franiowa Mamo - życzę owocnego wyjazdu dla Ciebie i oczywiście dla Frania.

Izu - fajnie, że powiększasz nasze skromne grono - gdzie rodzisz i kto prowadzi Twoją ciążę?

Olu - dopiero teraz cofnęłam się do Twojego postu o fryzurce i do zdjęcia. Wyglądasz super, choć wcześniej Cię nie widziałam - ale wiem ile radochy może dać taka metamorfozka :-) A Twoja córeczka to cała mamusia, nie? Śliczne dzieciaczki...
 
Ostatnia edycja:
Izu hej, fajnie że dołączyłaś:)

Teraz jak Aga zniknie na dwa tygodnie to juz całkiem pusto sie zrobi, jeszcze Natala i Zuzka cos skrobną więc tym bardziej przyda sie nowa twarz:)

MisiaM trzymam kciuki za Was, narazie nie moge sobie pozwolić na zakupy....niestety.... a co mówią lekarze o stanie Twojej malutkiej?

dla mnie mija właśnie smutny dzień kiedy zegar tyka głośniej niz zwykle, skończyłam 31 lat....no i zaliczylismy z małżem 5 rocznice ślubu. sprawdziłam w necie - "drewniana" :):):)

Izu napisz cos o sobie, jesli mozesz, skąd jesteś, jak masz na imię....
 
Cześć , własnie zauwazyłam żeś się w końcu włączyła:) dzięki za życzenia:) Jak sie czujesz, tak psychicznie? lepiej troszkę. tu wszystkie po kolei zapadają na jakąś jesienna deprechę, chyba wirus jakiś w powietrzu fruwa:)
 
Melduję, że mam doła z serii "Rów Mariański". Przejdzie mi jak wszystkie dotychczasowe, no ale narazie jest i nie chce sie gnojek odczepić:(
112.jpg11.jpg12.jpg113.jpg
i zakopuj kochana:tak::tak::tak:
spi :D
a ja dopiero sniadanie jem hehe

caly czas sie zastanawiam czy kupowac Malej cieplejsza kurte, taka typowa na zime, polska zime :)
ma kurtke taka jesienna na zimniejsze dni i do niej jest jeszcze podszewka i wydaje mi sie ze tutaj jej to wystarczy bo tu wiatr jest zawsze najgorszy... no ale jak pojedziemy dzo Szklarskiej na okres swiateczny i bedziemy chcieli isc z nia na sanki to juz moze byc nie tak :( moze jakies grubsze seterki pod spod... no niewiem :( ale moze jej byc niewygodnie... kurcze, chyba musze cos jej kupic.

jest cos ciekawego w jg w sklepach? moze jakis fajny plaszczyk bym jej znalazla :)

Natalia > a nie myslalas o takiej dopince do wozka gdzie starsze dziecko moze sobie stanac?
wozki blizniacze sa drogie i niezbyt wygodne ...
takie wersje obok siebie to kicha bo nie zawsze nawet do kazdego sklepu wjedziesz itd. a te jeden za drugim to jak tramwaj ;)
i ciezko sie prowadza ...
mialam okazje sprawdzic jak sie takim manewruje hihi

Aga > ta jesienna pogoda chyba kazdemu daje sie we znaki ...
glowa do gory ;)

Ola > nizla jestes z tym sprzataniem ;)
brrr... jak zimno u Was! u nas jednak chyba troche lepiej bo ok.14st.
myslalam ale wiem ze czarek nie bedzie chcial stac:baffled:
ale znajac m i tak nie chcialby takiego wozka zakupic:sorry2:
dzis bylismy na zakupach cala rodzina ja wozkiem jezdzilam a m jezdzil koszykiem z zakupami i czarkiem:tak:
Hej dziewczyny. Rzeczywiście coś mało nas w tym regionie na tym forum. Jak pozwolicie to się dołączę do was =)
witamy witamy
ty takze z jelonki czy okolice:confused:

witojcie kochane
m w domku od poniedzialku kolejny zastoj w firmie i tydzien urlopu znow ma:dry:
dobrze ze w domku bedzie ale wyplata znow bedzie "nieziemska"
dobrze chociaz ze ma jeszcze tydzien tacierzynskiego to bezplatnego brac nie musi:no:

masakra
 
No mnie tak do końca nie omija, ale jakoś się trzymam - wczoraj miałam olbrzymią migrenę i wyłam z bólu pół nocy... Wcześniej nie stroniłam od mocnych środków przeciwbólowych typu ketonal i przechodziło, a teraz tylko jeden paracetamol i nic... W sumie sama sobie jestem winna bo przez te prochy uodporniłam się na normalne tabletki... i cierpiałam bardzo :-( Boję się coraz bardziej - ale tym razem nie porodu, ale tego co będzie po... Czy ja swoimi wielkimi łapami nie zrobię krzywdy mojemu Maleństwu, czy będę umiała się nim dobrze zaopiekować. Ech, takie rozterki mam...
 
reklama
Hej Natalineczka - kurcze widzisz wszystko rozbikja się o kasę, u nas to samo. w tej chwili utraciliśmy płynność finansową, zakupy robię płacąc karta kredytową ale i ona zaraz będzie wyorana do zera a potem co będzie? po prostu nie wiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry