• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

a co do prezentów to polecam jeszcze grający garnuszek playskool (nie żeby to była reklama), mój maluch bawił się nim przez 2 lata i dopiero własnie go sprzedaje. to nie moja aukcja jak coś PLAYSKOOL GRAJĄCY GARNUSZEK (1308872037) - Aukcje internetowe Allegro

Ola
tablica oczywiście super pomysł tez jestem za;) Dla mniejszych polecam te znikopisy też są super

Podsumowując
Mały miał mnóstwo zabawek bo taką mam rodzinkę szczęśliwie. Zresztą sama dużo kupowałam na allegro itp. Najlepiej jednak się sprawdziła ta seria briliant basic, laptop fishera, playskool garnuszek i przekładanka mula no i oczywiście samochody;)
 
reklama
skromnie napiszę że ja zabawki malucha sprzedaje wiec jak ktoś by zechciał to na priva mogę napisac co i jak
obiecuje są zadbane, firmowe tanie itp
od 2 lat tak robię sprzedaje i kupuje nowe

Mam też do sprzedania spodnie ciążowe z H&M eleganckie i ciuszki dla chłopca 92
 
Melduję się :D
Elizka, fajny sposób z zabawkami. Popieram :)

Trochę mi się totalnie przysnęło, bo znowu się obudziłam po 10. Ale wszystko przez to, że się przestawiłam. W nocy nie śpię do 2 a rano za to nie mogę się zwlec.
No ale już pomyłam podłogi, ugotowałam zupę i zrobiłam pranie, więc nie jest źle. :) I nawet ugościłam kolegę na kawie.

No i co? Zapeszyłyście pogodę :P
Za moim oknem jakoś tak pochmurno :(

Ja lecę do sklepu po jakiś chlebek.
 
My dziś po wizycie kontrolnej u lekarza.
Pogoda nawet ładna udał nam się spacerek. 2 godziny :)

ilizkacz- masz zdjęcia zabawek i spodni? a może linki do aukcji?
 
Helo wieczorkiem. My juz po imieninach tatowych w domku, dzieci - w końcu - śpią. Bardzo przyjemnie było u rodziców, bardzo sie cieszę że pojechaliśmy...

Wkur.... się dzis jak nie wiem, az sobie popłakałam, mam decyzje z mopsu...niestety, już po wychowawczym.... trochę sie podlamałam....tak sie cieszyłam, ze P. znalazł tę nową pracę, że ma o 300 zł lepszą pensję, że będzie nam łatwiej....no to zabrali nam 400....więc wyszło gorzej niż było... teraz żeby połatać jakoś nasz budżet w domu chyba przestanę juz w ogóle kłaść się spać... tak sobie myslę, że w tym posranym karju naprawdę bardzo trudno żyć, jest mia tak przykro ze nie wiem...

To co fajne - dzis przyszedł kubeczek treningowy dla Bastka - jest nim zachwycony:) bardzo sie ucieszyłam:)
 
Helo wieczorkiem. My juz po imieninach tatowych w domku, dzieci - w końcu - śpią. Bardzo przyjemnie było u rodziców, bardzo sie cieszę że pojechaliśmy...

Wkur.... się dzis jak nie wiem, az sobie popłakałam, mam decyzje z mopsu...niestety, już po wychowawczym.... trochę sie podlamałam....tak sie cieszyłam, ze P. znalazł tę nową pracę, że ma o 300 zł lepszą pensję, że będzie nam łatwiej....no to zabrali nam 400....więc wyszło gorzej niż było... teraz żeby połatać jakoś nasz budżet w domu chyba przestanę juz w ogóle kłaść się spać... tak sobie myslę, że w tym posranym karju naprawdę bardzo trudno żyć, jest mia tak przykro ze nie wiem...

To co fajne - dzis przyszedł kubeczek treningowy dla Bastka - jest nim zachwycony:) bardzo sie ucieszyłam:)

Dobrze ze choc kubek ok..
Z rodzinnym - rozmawiałysmy - chory kraj.. Brak już słów nawet..

A JA CHCIAŁABYM PODZIĘKOWAĆ OLI!!!

Bo sama łatwo nie ma, kombinuje dziewczyna jak może, a mi na aukcje charytatywne dla Frania przekazała karton rzeczy..
No i co mam napisać więcej?
 
reklama
Ola, Aga, to że posr**** kraj to już zdążyłam się dawno przekonać. U nas też nie jest różowo... ja październikowej wypłaty do tej pory nie mam. Łóżeczko miało stać w tym miesiącu i znowu nawet nie ma za co... i jeszcze babka z pracy do mnie dzwoni, że jakbym chciała otrzymywać wynagrodzenie z ZUSu na konto to muszę napisać specjalne oświadczenie... i mówi mi to w połowie miesiąca a ja jak ten debil sprawdzam codziennie konto! I ba! Wypłata ma być wypłacona na adres zameldowania... bosko! 80 km z JG! Dzowniłam wczoraj do ZUSu i powiedzieli że wypłacą 29 listopada najwcześniej - ta co miała być na koncie 1 listopada! Gdyby nie mój P. to byśmy musieli się płaszczyć przed moją mamą... i wysłuchiwać... jak to że nic nie mamy... ehhh. Ale i tak moja mama to kochana kobieta (tylko musi powiedzieć zawsze swoje jak ją coś boli ;/), bo wcale tego wózka nie musiała sponsorować. Normalnie pokłony dla niej. Kobieta 62 lata i smiga do Niemiec bo za nasza kochaną emeryturę to można pogwizdać - zapłacić rachunki i zęby w ścianę. Ja już sama mówię, że to niedługo nią się trzeba zacząć opiekować, a nie ona lata i się dziadkami opiekuje ;/ Teściowa to samo! Z tymże ona ma 45 lat to niech sobie jeździ póki ma siłę :)
No i się przestawiłam ;( Siedzę po nocach i śpię do 10 ;/ Bo na razie nie mam motywacji żeby wstawać...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry