Al.Szyszkowska
Fanka BB :)
Izu, ja chodzę na osiedle Czarne - dwie fryzjerki mają tam mały salonik. byłam pierwszy raz jak mnie czesały do ślubu, potem w ciąży no i teraz. zawsze byłam zadowolona, choc zwykle chodziło o cięcie bez żadnego farbowania ani nic...więc nie wypowiem sie jak w tych sprawach sobie radzą, wiem natomiast ze mają duużo klientek i one zawsze wracają do nich więc chyba jest ok
a ceny też nie sa jakieś wysokie - ja za cięcie z czesaniem płacę mniej więcej 30 zł
za fryzure ślubną zapłaciłam 50
a czemu kiepski pomysł zebys poszła do fryzjera?
co do farbowania - hm...to będzie debiut mojego małża w tym zakresie więc trzymaj kciuki
a czemu kiepski pomysł zebys poszła do fryzjera?
co do farbowania - hm...to będzie debiut mojego małża w tym zakresie więc trzymaj kciuki


