• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

Aha... tak w Jeleniej :) Chociaż ostatnio moja Koleżanka rodziła w Kowarach i razem z partnerem byli zachwyceni. Mówili, że rodzinny poród kosztował ich cegiełkę czyli co łaska. Mieli własny pokój z kuchenką (?!). Położne oprócz jednej były sympatyczne. Ta jedna ponoć była okropna - darła się na rodzące i krzyczała, ze prą tak jakby sr*ły ;/
 
reklama
Izu, u mnie 150 szt wyszło...podzielam odczucie z tramwajem.... zrobiłam jeszcze dwie salatki i pieczeń rzymską oraz upiekłam łopatkę w ziołach i z czosnkiem.

A teraz to już nawet myślec mi się nie chce...
 
o rany a tu jeszcze nat kaszle jak nie wiem, boję się żeby mi nie zwymiotowałam tak jak wczoraj...

plan na jutro - posmażyć krewetki do sałatki, karpia oraz upiec ciasto. ubrać choinkę. odkurzyc mieszkanie, zmyć podłogi. zrobić prasowanie - już mało ambitnie - tylko dzieciom, więcej i atk nie dam rady. wieczorem zapstowac podłoge w salonie i popakowac preznety dla rodzinki.

rany boskie, nie zdążę z tym wszystkim...
 
Relacja na żywo - Nat niestety tak jak wczoraj...z rzygankiem...teraz śpi z tatusiem a ja jeszcze sobie walczę. ostatecznie zdecydowałam że dziś zrobie jeszcze prasowanie...właśnie skończyłam, uprasowałam jedno pranie dzieci i jedno nasze, więc o 100 % więcej niz zakładałam. w związku z tym na jutro mam o jedną sprawę mniej, za to poniewaz suszarka sie zwolniła zrobię jeszcze przed wigilią pranie, czyli jedno odpadło drugie przyszło::)

Bastek dziś zaczął odpowiadac na buziaczki:) ja do niego stojąc na krześle o podlewając kwiaty cmok cmok, on popatrzył na mnie, przechylił główkę i cmok cmok. mało nie spadłam z tego krzesła:)

no teraz to już chyba sama do się gadam więc ide spać:) dobranoc:)
 
ello
juz jestesmy :)
dojechalismy na 8 rano czyli calkiem niezle a droga byla tez ok... myslalam ze bedzie gorzej ;)
niestety prawie nic nie spalam a w domu tylko sie ogarnelam i pojechalam ledwo zywa do jg do ortodontki i d**** nie zdazylam - juz jej nie bylo :(
pozniej w nocy jeszcze zaliczylam tesco hihi a dzisiaj znowu od rana w biegu...
ydalo mi sie spotkac z ortodonkta i cala szczęka mnie teraz boli :(
bylam tez na spacerku z Lenka i bylo super!
aaa i zajrzalam do przychodni na grottgera i zalatwilam skierowanie do kardiologa :)
a jeszcze dzisiaj jade do jg do fryza hihi
oj mowie wam ciagle zmeczona jestem i niewiem kiedy ja sie wyspie...

internet mi tu dziala a raczej prawie nie dziala i godzine kombinowalam zeby wejsc tu na forum wiec mam nadzieje ze mnie zaraz nie wywali i wysle posta hihi

podejrzewam ze odezwe sie dopiero w nowym roku bo niemam jak tutaj
:(

ZYCZE WAM DZIEWCZYNY, WASZYM DZIECIACZKOM I NAJBLIZSZYM
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!!
DUZO ZDROWIA I USMIECHU!!!!
SPOKOJNYCH SWIAT I NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU!!!!
POZDRAWIAM SERDECZNIE
 
Olu, zdrówka dla Natki.
Franiu walczy już nie tylko z paciorkowcem ale i z gronkowcem.. Codziennie jesteśmy u lekarza zeby monitorowac sytuację. Tylko dzwonie, każa przyjść, zanoszą nasza kartę do gabinetu i jestesmy proszenie poza kolejnością. Te spojrzenia.. Ale nie dziwie się w sumie.
Dobra, wpadłam tutaj żeby Wam złożyć życzenia dziewczyny.

Zdrowych, pogodnych, wesołych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia
a w nowym roku wszelkiej pomyślności i zdrowia. Przede wszystkim dla naszych dzieciaczków.
 
Aga, mam nadzieję, ze Franuś szybko poradzi sobie z tymi bakteriami...tak jak pisałam mam dla Ciebie trochę rzeczy na allegro więc daj znać kiedy byś miała mozliwość po świętach podjechać:)
 
reklama
Dużo zdrowia - to banalne
Dużo śniegu - to normalne
Dużo kasy - nie wiem z skąd
Życzę Wam Wesołych Świąt
Dużo zdrowia i radości w sercach
Waszych niech zagości.
I prezenty i śnieg
biały by te Święta urok miały.
Smacznych wzruszeń
przy choince I Odjazdowego Sylwestra ;**

życzą Monia, Rafał i Lenka:)***

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry