Izu, jesli przyjmiesz moją radę - nie dokarmiaj ani nie dopajaj, umów się z doradcą, ja bym nie czekała do lutego, bo im później tym ewentualne błędy trudniej bedzie naprawić. jeśli chcesz karmić tylko piersią, nie przejmuje się, że mała płacze, tylko za jakiś czas weź znów do cyca. mój Bastek też płakał jak był noworodkiem ciagle, trzeba wytrwać...Jeśli martwisz się czy mała nie jest głodna, czy napewno się najada - jest na to najprostszy sposób świata - zadzwoń do przychodni dziecięcej do której zapisałaś maleńką i powiedz, ze masz w domu noworodka i chcesz skontrolować wagę. bez problemu będziesz mogła podjechac i zważyć malutką. Powinna przybierać około 170 - 230 gr na tydzień. Jesli tak przybiera to jasny znak, ze wszystko gra a mała płacze z innego powodu.
kiedy położna przychodzi - czy widziała tę bliznę? moim zdaniem przydalaby się konsultacja ginekologiczna - może Ci się zacząć paprać i wtedy będziesz miała taką bliznę jak moja po nat - z guzłami, nierówną, brzydką. poza tym krwawienie to nie jest najlepszy znak. jeśli musisz kłaśc na ranę pieluchę która nasiąka krwią w nocy to w mojej ocenie powinnaś koniecznie pokazac to lekarzowi.