Właśnie, też myślałam co u Kasi słychać...
A u nas ciąg dalszy perturbacji - byliśmy dzsiaj u ortopedy (Rudnickiego) i prawe bioderko jest średnie, oprócz tego asymetria i kręcz. Trochę jestem zła, częściowo na siebie, częściowo na Aleksandrowicza. Jak byliśmy na wizytach to za każdym razem pytałam czy nie powinniśmy iść do ortopedy, on za każdym razem mówił, że nie, że wszystko ok, asymetrii brak, bioderka odwodzą idealnie itd. Mówił co mówił, ale ja powinnam zaufać swojej intuicji... Kręcz stwierdziłam sama już dawno, trochę mu to masuję,, teraz już wiem jak więc będę to robić regularnie, podobnie z bioderkami... Za 3 tygodnie kontrola jak się nie poprawi to będzie grana ta specjalna poducha. Ale się poprawi :-)
Umówiliśmy się też do Patkowskiego do Wrocławia, termin na 18 kwietnia. Rozmawiałam też z ciotką, pediatrą w W-wie, która mówi - bezwzględnie operować...