ja na poczatku dalam przez kilka dni troche gluten (kaszki manny takiej blyskawicznej w kartoniku chyba z nestle... o znalazlam
Kaszka mleczna manna) i jak tylko zobaczylam ze jest ok to pozniej juz przestalam na to zwracac uwage i dawac Malej jedzonko obojetnie czy z glutenem czy bez :-)
DARECZKA gratulacje dla Malutkiej! super ze juz sobie tak radzi :-) teraz to juz nie bedzie tak latwo i wszystko w domu, doslownie kazda rzecz bedzie podporzadkowana pod dziecko i jego bezpieczenstwo ;-)
ANIA co u Was? jak Nadia?
Leoś rośnie, póki co cały czas jest modelem stacjonarnym, bezzębnym, kręcacym się we wszystkie mozliwe strony
HOLLY haha ale jaki on zawsze jest uroczy :-)
u nas dentinox byl ok ale tylko ten w kropelkach bo w zelu nie dawal rady a jak juz bylo bardzo zle to tez dawalam paracetamol. Oby szybko sie przebily i go nie mecczyly!
hehe to ja nastepnym razem zamiast kawy u Petiego to wpraszam sie na kawe z serwisu ;-)
FRANIOWA ja tez nieznosze trasy do wrocka ale niestety tez musze dosc czesto tam jezdzic....
o kurcze to on jeszcze w nocy je? to ma chlopak apetyt ;-)
IZU jestem juz jestem :-) cos ostatnio mnie natchnienie opuszcza hehe
i dziekuje -> juz o wiele lepiej :-)
aaa tyle jedzenie! gdybym wiedziala to bym przyjechala ;-)
ooo "Wedding TV " -> czyzby o czyms myslal? ;-)
PAŁECZKA i oby tak dalej a Mala sie nauczy ze juz bez cyca :-)