• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

reklama
z morza to my mamy b niewiele. Franiu boi sie wody i piasku. takie typowe dość zaburzenie SI. Mam wrażenie e teraz jest gorzej niż w maju - pewnie przez ten tłum na plaży. Dzis wytrzymał z pół godz na plazy. I to większośc czasu wczepiony we mnie.
najbardziej lui podziwiać morze i plaże z góry schodów zejścia na plażę
Powalczymy z materią:)
 
Aga powodzenia:) i duzo sil dla Frania;-)
ja za mlodu lubiłam mielno;) ze wzgledu na imprezy;) ale rozumiem Cie Aga ze w Twojej sytuacji masz dosc... bo nocą sie dzieje...
a ja spadam. Powiem wam ze mialam leniwy weekend, a czuje sie na maxa zmeczona:( chyba ten upal tak dziala... moze jutro bedzie lepiek;)
 
Cześć dziewczyny :) wpadłam się przywitać i napisać, że uff... chyba ząbki Bastkowi trochę odpuściły bo jakiś taki lepszy jest :) Ja jak zwykle dokonuję cudów by łączyć pracę i poświęcać czas dzieciakom i jakoś ogranąć wszystko. Jakoś idzie choć zdażają sie wpadki - przedwczoraj zauważyłam np. że mam uprane pranie w pralce sprzed dwóch dni :)
Dziś w końcu chwila oddechu, trochę chmur i chlodniej :) nareszcie :) Nie wiem jak Wy, ale ja po prostu nienawidzę upałów, zawsze sie śmieję że powinnam mieszkać w Anglii albo Irlandii :)

No nic, u nas wszystko w porządku :)
Buziakosy, muszę lecieć, robota czeka :) Miłego dnia
 
Ello :-)
u nas slonko i upal wiec az nie chce sie siedziec w domku :-)
Mała przed chwilka zasnela wiec trza obiadek jakis skrecic....

Aga bawcie sie dobrze i wracajcie z nowymi sukcesami!

Ola haha ja tez tak kiedys mialam ze na drugi dzien zorientowalam sie ze zapomnialam pranie rozwiesic :-D troszke czasem zakrecone jestesmy ;-)
a ile Seba ma juz zabkow? my nadal czekamy na 3 a one mecza i mecza i nie chca sie przebic wrrr...
 
hej;)
ale pogoda;( zaczelo padac, Mala spi, a ja szykuje obiad, dzis pieke skrzydelka, tesciowa ziemniakami sie zajmuje;) trza sie dzielic robota:D musze je opanierowac jeszcze i upiec, narazie sie susza, po czyszczeniu- najgorsza robota.
Oj z tymi zebami to sie Szkraby namęczą, ja akrurat męcze sie z osemka i mam dosc, od tyg nie moge gryzc, napuchniete dziaslo, masakra, a maluszkom wspolczuje... Moja ma juz wszystkie jedynki, dwojki, czworki, i teraz wychodza trojki, juz kazda wyszla po troszku,ale wciaz sie przebijaja... smok ciagle w uzyciu:( i paluszki w buzi:( ale coz. Lenka chociaz szczesliwa bo Misia jej wrocila, juz moga sie znow bic:-) bawic:-) heheh:-D
uciekam dalej robic zanim mam w miare dzien dobry, bez lenia dzis;) hihihi
milego dnia dziewczyny
 
Mnsmile ja proponuje z 8 wybrac sie do zebologa zeby zrobili naciecie a wtedy szybciej zab wyjdzie i nie bedzie tak bolec! ja tak zrobilam i ulga byla ogromna ;-)
hehe u nas identyczna sytuacja z zabkami - a te 3 juz prawie prawie :tak:
 
reklama
Zuza poprosimy i do nas słonko

Ola chyba każda z nas jest czasem zakręcona, jeszcze Ty zajmujesz się dwójką dzieciaczków plus praca - oj podziwiam Cię że dajesz sobie z tym radę

Mnsmile o to Lenka znowu ma towarzyszkę zabaw pewnie szczęśliwa że Dominika już jest. A my kupujemy huśtawkę i montujemy w domu, może uda się na chwilę spokoju i mniejszego zwracania uwagi na mojego szogunka :) bo wszędzie jej pełno, licze ze dzieki niej choc obiad uda mi sie robic :) bo tak to musze czekac az A. wstanie po nocce albo jak wróci z pracy a jesc obiad po 16 to dla mnie bardzo późno :( no ale ważne żeby mała miała my to tam na dalszy plan :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry