reklama

Opieka nad maleństwami

no właśnie wczoraj taki jakiś zwariowany dzień miałaś karoo,że chyba nawet nam wyleciało- ale dołączam się do życzeń sandry... wszystkiego najlepszego dla maleńkiej:)
 
reklama
moja gadzina odkryła ze jak nie daje jej cycora to może sobie possać kciuka a smoczka ma głeboko w d... i teraz mamy problem , non stop kciuk w paszczy!i pewnie oduczenie jej tego do łatwych nie bedzie należeć:(( i co ja mam teraz zrobić??
 
moja julka też swego czasu chciała smoka - a teraz - a w zyciu!!! jak nie cyc to butelka np. z herbatką, a w ostateczności- swoje rączki i pieluszka;-);-)
 
mada78 - ja już z Oliwierem nie walczę, kciuk w buzi non stop, jak uda mi się "namówić" go, żeby kciuk zastąpił smoczkiem, to po paru minutach znowu mu się odwidzi, wypluwa smoka i kciuk znów w ustach i tak wkółko... nawet przez sen sobie ssie paluszki
 
Ostatnio czytałam w książce pt " pierwszy rok życia" na temat ssania kciuka i rączek przez dzieci. Było napisane że jak dziecko znajdzie w końcu sobie coś fajnego i przyjemnego do ssania jak własna rączka to rodzice też zaraz znajdą powód alby mu tą przyjemność odebrać :) Od tamtej pory nie ingeruje jak Oliwka ciamka sobie rączki. Było również napisane że taki zwyczaj ssania rąk ustępuje najpóźniej do 1 roku życia.
 
Ostatnio czytałam w książce pt " pierwszy rok życia" na temat ssania kciuka i rączek przez dzieci. Było napisane że jak dziecko znajdzie w końcu sobie coś fajnego i przyjemnego do ssania jak własna rączka to rodzice też zaraz znajdą powód alby mu tą przyjemność odebrać :) Od tamtej pory nie ingeruje jak Oliwka ciamka sobie rączki. Było również napisane że taki zwyczaj ssania rąk ustępuje najpóźniej do 1 roku życia.

:-D:-D:-D Mój Gercio ssał kciuk 4-5 lat..wprawdzie tylko przez sen,przy usypianiu...ale jednak!! teraz chodzimy do ortodonty..:tak::tak::tak:
 
Oczywiuście ustępuje nie u wszytkich dzieci ale w 95 % przypadków :) Twój Gercio widocznie załapał się na te pozostałe 5% :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry