reklama

Opieka nad maluszkami

reklama
ja też na początku nie będę kupować kosmetyków dla alergików, tym bardziej że ani ja ani mąż nie jesteśmy alergikami, a w razie awarii, to zawsze mogę dokupić a te co zostaną zużyję sa ;Dma
 
iwosz pisze:
od skroni w kierunku kącików; lepiej wodą przegotowaną, bo z tym rumiankiem różnie bywa

pytia! pomysl sobie, że mycie musi być "logiczne", czyli jakbyś myła najpierw kąciki oczu, rozprowadzałabyś to co się w nich zbiera na całe oczko... To samo z myciem pupy :)

O rumianku słyszałam, że baaaaaaardo często uczula
 
Trochę mnie przerażają te zabiegi pielęgnacyjne: wszystko takie malusie i delikatne, boję się, czy będę umiała dobrze to zrobić. Ostatnio mama kupiła mi specjalny zestaw do obcinania paznokci dla niemowląt i już wiem, że na pewno ja tego nie zrobię ;) Na samą myśl trzęsą mi się ręce. Już zapowiedziałam mężusiowi, że to będzie jego zadanie. Jest dużo bardziej precyzyjny niż ja w takich sprawach!
 
Nie tylko Ciebie to przeraża... Ostatnio byliśmy u koleżanki, która kąpała swojego półrocznego synka... I wiecie co? Ciesze się, że u nas ma być dziewczynka, bo jak zobaczyłam pielegnację siusiaczka, to zmiękłam...
 
KingaP pisze:
Nie tylko Ciebie to przeraża... Ostatnio byliśmy u koleżanki, która kąpała swojego półrocznego synka... I wiecie co? Ciesze się, że u nas ma być dziewczynka, bo jak zobaczyłam pielegnację siusiaczka, to zmiękłam...

zawsze mnie to przerażało ;) dlatego zawsze marzyłam o córce, jakaś łatwiejsza mi sie wydaje pielęgnacja ;)
 
może poczekajmy na iwosz, ona będzie wiedziała, jak to "wszystko" nazwać. Ja jestem w tej materii .... (nie wiem jak się sama nazwać, żeby niezbyt brutalnie ;) ) Na pewno napisze tu wszelkie instrukcje :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry